Budowanie kadry PGE GiEK Turowa Zgorzelec

Choć kompletowanie kadry PGE GiEK Turowa Zgorzelec na sezon 2026/ 27 trwa, już widać, jaki kierunek obrał klub.

Choć kompletowanie kadry PGE GiEK Turowa Zgorzelec na sezon 2026/2027 jeszcze trwa, już teraz widać, jaki kierunek obrał klub.

Obok doświadczonych zawodników coraz większą rolę odgrywają koszykarze związani ze zgorzelecką koszykówką i klubowym szkoleniem.

To wyraźna zmiana filozofii. W pierwszym zespole nie mają grać wyłącznie zawodnicy pozyskani z zewnątrz. Coraz częściej szansę otrzymują ci, którzy jeszcze niedawno reprezentowali klub w rozgrywkach młodzieżowych.

Najlepszym przykładem jest Seweryn Czarnecki. Zaledwie 16-letni zgorzelczanin ma już za sobą debiut na drugoligowych parkietach, a w minionym sezonie należał do liderów drużyny U17, zdobywając średnio blisko 19 punktów na mecz. W nadchodzących rozgrywkach ponownie znajdzie się w kadrze pierwszego zespołu.

Drugim młodzieżowcem będzie Kacper Skowroński.
To zawodnik, który ciężką pracą wywalczył sobie miejsce w składzie i w nowym sezonie będzie walczył o minuty oraz rozwój u boku bardziej doświadczonych kolegów.

Do kadry dołączy również Bartłomiej Mazurkiewicz – kolejny wychowanek zgorzeleckiego klubu. To sprawia, że w drużynie coraz mocniej zaznacza się lokalny charakter, na który od dawna czekali kibice.

Młodzi zawodnicy będą rozwijać się u boku koszykarzy, którzy od lat występują na wysokim poziomie.
Na drugi sezon w PGE GiEK Turowie Zgorzelec pozostają Marcin Dymała oraz Sebastian Walda.
Obaj dobrze poznali już klub, jego środowisko i oczekiwania, dzięki czemu mają być ważnym elementem stabilizacji budowanej drużyny oraz wsparciem dla młodszych zawodników.

Nową twarzą w zespole będzie Hubert Pabian. Doświadczony silny skrzydłowy przez lata udowadniał swoją wartość na pierwszoligowych i drugoligowych parkietach. Kibice pamiętają go między innymi z pamiętnego zwycięskiego rzutu dla Polonii Leszno, który przesądził o losach spotkania w jego ostatnich sekundach.

Kolejnym wzmocnieniem jest Patryk Pułkotycki – zawodnik znany z bardzo dobrej defensywy, wysokiego koszykarskiego IQ oraz wszechstronności. To transfer, który ma dać trenerom więcej możliwości zarówno w ataku, jak i w obronie.

W składzie pozostaną również dobrze znani kibicom Mateusz Samec oraz Mikołaj Styczeń.
Obaj w poprzednim sezonie pokazali, że potrafią być ważnymi elementami drużyny, a ich pozostanie zapewnia ciągłość budowanego projektu.

Choć przed klubem jeszcze kolejne ogłoszenia kadrowe, już dziś widać, że PGE GiEK Turów Zgorzelec nie skupia się wyłącznie na wyniku najbliższego sezonu.
Równolegle buduje zespół, w którym doświadczenie spotyka się z młodością, a lokalni zawodnicy dostają realną szansę rozwoju w seniorskiej koszykówce.

To kierunek, który może przynieść efekty nie tylko w sezonie 2026/2027, ale również w kolejnych latach. Dla kibiców oznacza jedno – na parkiecie coraz częściej będą oglądać zawodników, których rozwój śledzili od najmłodszych kategorii wiekowych, a czarno-zielone barwy będą reprezentować nie tylko doświadczeni koszykarze, ale również chłopcy wychowani na zgorzeleckich parkietach.