Woda w faktach i liczbach: Sierpień

Retencja domowa i miejska: Jak zbierać deszczówkę i zatrzymywać wodę w ogrodzie oraz na betonowych osiedlachW sierpniu poruszymy „gorący temat” jakim jest retencja wodna.

Betonowe chodniki, asfaltowe drogi i gęsta zabudowa sprawiają, że miasta działają jak wielkie patelnie. Podczas ulew woda błyskawicznie spływa do kanalizacji deszczowej, a dalej do rzeki, zamiast wsiąkać w ziemię. Efekt? Susza na zmianę z lokalnymi podtopieniami. Rozwiązaniem jest retencja, czyli zatrzymywanie deszczówki tam, gdzie spadnie. Może to robić każdy z nas.

Jak łapać wodę w przydomowym ogrodzie?

Każdy metr kwadratowy ogrodu może działać jak gąbka. Zamiast pozwalać wodzie odpływać, warto wykorzystać proste sposoby:

  • Beczki pod rynnami: Najprostszy sposób na darmową wodę do podlewania kwiatów i trawnika.
  • Ogrody deszczowe: Specjalne zagłębienia w gruncie obsadzone roślinami lubiącymi wilgoć, które filtrują i zatrzymują wodę.
  • Nawierzchnie przepuszczalne: Zastąpienie litej kostki brukowej ażurową, przez którą woda wsiąka prosto do gruntu.

 

Retencja na betonowych osiedlach – misja dla bloku

Mieszkańcy bloków również mają wpływ na mikroklimat swojej okolicy. Nowoczesne osiedla coraz częściej stawiają na zieloną infrastrukturę:

  • Zielone dachy i balkony: Rośliny na dachach garaży czy budynków zatrzymują nawet do 80% opadów i chłodzą otoczenie.
  • Skrzynie chłonne: Estetyczne donice miejskie połączone z rurami spustowymi, które zbierają nadmiar wody z dachów.
  • Zastąpienie trawników łąkami: Łąki kwietne mają dłuższe korzenie niż trawa, dzięki czemu lepiej magazynują wilgoć i nie wymagają częstego koszenia.

Zatrzymywanie deszczówki to nie tylko ulga dla przyrody i niższe rachunki za wodę. To przede wszystkim chłodniejsze, bardziej przyjazne i bezpieczne otoczenie,
w którym żyjemy na co dzień.

 

A jak to wygląda u nas lokalnie?
Zgorzelec od lat edukuje mieszkańców i sam daje przykład w temacie ekologii.
W ramach akcji miejskich takich jak „Złap deszcz”, miasto kupowało i rozdawało mieszkańcom darmowe zbiorniki na deszczówkę.

Zgorzeleckie parki tj. Park im. I.Paderewskiego czy Park A.Błachańca rozciągające się wzdłuż koryta rzeki, pełnią kluczową rolę w tzw. makroretencji miejskiej. Cały obszar zielony został zaprojektowany tak, aby w czasie gwałtownych deszczy nawalnych działać jak gigantyczna gąbka. Zamiast betonowych nabrzeży, parki te posiadają naturalne poldery i niecki, które bezszkodowo przyjmują miliony litrów wody opadowej z miejskich chodników i dachów, odciążając sieć kanalizacyjną i chroniąc niżej położone części Zgorzelca przed zalanie.

PWiK „NYSA” Sp. z o.o. zbiera deszczówkę z wiaty magazynowej na terenie Zakładu Uzdatniania Wody do zbiornika, która wykorzystywana jest przez wóz ciśnieniowo-asenizacyjny do czyszczenia kanalizacji pod dużym ciśnieniem.

Sprawdź wszystkie nasze aktualności i dowiedz się więcej o wodzie lokalnie i globalnie.