Porozumienie Wojciecha Błasiaka z PiS? - aktualizacja

Patrząc na ostatnie informacje, nie trudno odnieść wrażenie, że nowy burmistrz Bogatyni porozumiał się z PiS. Mogą na to wskazywać trzy zdarzenia.

Patrząc na ostatnie informacje, nie trudno odnieść wrażenie, że nowy burmistrz Bogatyni porozumiał się z PiS. Mogą na to wskazywać trzy zdarzenia.

Pierwszą przesłanką do takiego stwierdzenia może być informacja, że trzech radnych do powiatu z terenu Bogatyni opuściło koalicję PO i przeszło na stronę PiS. Dziwna i nagła zmiana, a warto dodać, że każdy z trzech radnych w taki czy inny sposób zależny jest od nowego szefa bogatyńskiego magistratu.

Drugą jest przebieg dzisiejszej sesji Rada i Miasta i Gminy Bogatynia. Co ciekawe najważniejszą funkcję – przewodniczącej – powierzono Dorocie Bojakowskiej, kandydatce PiS na burmistrza Bogatyni w ostatnich wyborach.

Trzecią, to osoba zastępcy burmistrza Bogatyni. Został nim Wojciech Sawicki projektant i jak wynika z naszych informacji, świetny specjalista od inwestycji. Obaj panowie znają się od lat, jednak co warto nadmienić, nowy zastępca pracuje obecnie w spółce Epore, gdzie wiceprezesem jest członek zgorzeleckiego zarządu PiS - Marcin Wilk.

Oczywiście mogą to być tylko zwykłe zbiegi okoliczności, ale nie zapominajmy, że Andrzej Grzmielewicz największe sukcesy i wyborcze tryumfu święcił, gdy występował pod szyldem PiS. Gdy tego zabrakło, sami widzieliśmy jak to się skończyło. Dlatego może i nowy burmistrz Bogatyni wyciągnął z tego wnioski i też postanowił zawrzeć sojusz z Prawem i Sprawiedliwością?

Aktualizacja: wygląd na to, że jednak zdarzenia, które miały rzekomo wskazywać na zawarcie porozumienia przez nowego burmistrza Bogatyni z PiS, okazały się tylko zbiegami okoliczności. Według komentarzy jakie pojawiły się pod tym artykułem, nowy burmistrz w dniu wczorajszym zwolnił z pracy jednego z nowych radnych powiatowych, a który opowiedział się po stronie PiS. Prace miała też stracić żona drugiego radnego, który postąpił w ten sam sposób. Tym samym ciężko w takimi przypadku mówić o jakimkolwiek porozumieniu. Tak więc jeżeli te informacje są prawdziwe, to wciąż nie wiemy jak ułoży się jutrzejsze głosowanie w powiecie.