Pytanie o podstawę prawną decyzji o wyłączeniu sędziego jakiej w Prokuratorze Rejonowej w Zgorzelcu oczekiwała Prokuratora Krajowa, spowodowała że szef naszej jednostki - Artur Barcella - pożegnał się ze stanowiskiem.
Pierwszy o tym na swoim Twitterze napisał prokurator Krzysztof Parchimowicz - członek i prezes Stowarzyszenia Prokuratorów "Lex super omnia”:
Natomiast więcej o tej sprawie wyjaśnia "list", jaki w mediach społecznościowych zaczął być rozpowszechniany na ten temat:
Zgorzelecki prokurator Artur Barcella naraził się Prokuratorowi Krajowemu, bo odmówił wykonania polecenia.
Nowa, niekonstytucyjnie wybrana Krajowa Rada Sądownictwa opiniowała osoby, które następnie zostały nominowane przez Prezydenta na sędziów, w związku z czym istnieją zasadnicze wątpliwości co do ich statusu i legalności wydawanych przez nich wyroków. Jeden z wyroków wydany przez takiego "sędziego" ze Zgorzelca trafił do sądu okręgowego w Jeleniej Górze, ponieważ ktoś wnosił apelację. Sąd rozpoznając apelację, zdecydował się zadać pytanie Sądowi Najwyższemu o status takiego "sędziego".
Święczkowski wydał prokuratorom pisemne polecenie, aby w takich sytuacjach składać wnioski o wyłączenie sędziów zadających takie pytania. Dokładnie to samo zrobił sędzia Juszczyszyn z Olsztyna. Pytania o status sędziów są przyjmowane z furią przez "dobro zmianowców": Zbigniewa Ziobrę i jego zastępcę Święczkowskiego, którzy wiedzą, że złożenie wniosku o wyłączenie sędziego byłoby bezpodstawne, bo przesłanki wyłączenia sędziego z postępowania są wymienione w kodeksie postępowania karnego.
Oczywiście nie ma tam przesłanek, które pozwalałayby na wyłączenie sędziego z tego powodu, że zadaje pytanie Sądowi Najwyższemu. Prokurator Rejonowy w Zgorzelcu (dotychczasowy szef tutejszej prokuratury) zażądał podania podstawy prawnej, na którą winien się powołać przy ewentualnym sporządzeniu wniosku. Nie zrobił więc nic nagannego, niewłaściwego i miał absolutne prawo poprosić o to wskazanie.
Został za to odwołany, a więc ukarany za to, że nie mogą mu ufać, bo nie wykonuje bezkrytycznie ich polecenia. Jego dotychczasowy zastępca nie robił podobnych problemów... Niech się to roznosi pocztą pantoflową.