Przez sześć godzin była zamknięta w piątek (18.08) A4 po niemieckiej stronie. Wszystko przez pożar samochodu ciężarowego.
Jak poinformowała saksońska policja, do zdarzenia doszło około godziny 18.16, zaalarmowany kierowca zgłosił pożar ciężarówki na A4 w kierunku Görlitz. Posterunek policji autostradowej w Budziszynie wysłał na mijesce patrol w celu zabezpieczenia miejsca zdarzenia i podjęcia pierwszych działań.
W tym samym czasie jednostki straży pożarnej zostały zaalarmowane za pośrednictwem zintegrowanego centrum kontroli ratownictwa i sprowadzone na miejsce zdarzenia. Z nieznanych dotąd przyczyn zapalił się polski samochód ciężarowy MAN z naczepą KNAPEN i ładunkiem zużytych opon.
62-letniemu ukraińskiemu kierowcy udało się zatrzymać pojazd na utwardzonym poboczu. Mężczyzna po opuszczeniu ciężarówki próbował opanować pożar za pomocą gaśnicy, ale bezskutecznie. Pożar, który rozprzestrzenił się już na naczepę, został opanowany i ugaszony dopiero przez straż pożarną.
Ciągnik siodłowy spłonął całkowicie. Nikt nie został ranny, ale szkody materialne nie są obecnie możliwe do oszacowania. Straż pożarna z Uhyst a.T., Burkau, Großhänchen, Pannewitz, Jiedlitz, Rauschwitz, Demitz-Thumitz, Rammenau, Großpostwitz, Neschwitz oraz straż pożarna z Bautzen zadysponowały łącznie 16 zastępów.
Autostrada w kierunku Görlitz i lewy pas w kierunku Drezna zostały całkowicie zamknięte na sześć godzin podczas akcji gaśniczej. Operacja zakończyła się około godziny 01:00, a autostrada została ponownie otwarta dla ruchu.