Jak pisze Interia: Inżynierowie z InnovationAG proponują, by konie w drodze na Morskie Oko zastąpił Orzeł. Chodzi o polską platformę dla elektrycznych aut dostawczych.
Po raz kolejny, tym razem podczas majówki doszło do dramatycznego wydarzenia z końskim zaprzęgiem transportującym turystów nad Morskie Oko. Przerażający był film, na kutym widać jak woźnica uderza konia w okolicy pyska, żeby zmotywować go do wstania.
To nie jedyna taka sytuacja, te powtarzają się cyklicznie. Powstała nawet inicjatywa legislacyjna mająca na celu wstrzymanie procederu wożenia turystów zaprzęgami.
"Poprosiliśmy naszych inżynierów aby przystąpili do prac projektowych zaraz po tym jak informacje o wydarzeniach z Zakopanego obiegły wszystkie media. Nasz orzeł (EAGLE) ze Zgorzelca z pewnością znakomicie odnajdzie się w polskich Tatrach" - komentuje Albert Gryszczuk założyciel InnovationAG.
Szef Innovation A.G przekonuje, że dysponując własną platformą firma może w ekspresowym tempie rozwiązać problem transportu turystów na Morskie Oko, bo jej technologia daje możliwość zbudowania praktycznie dowolnego pojazdu elektrycznego o charakterze użytkowym.
Sprawę popiera i nagłaśnia wspomniana Interia, która opisuje temat tutaj: Elektryki zamiast koni. Nowy pomysł na wjazd nad Morskie Oko