Zbiórka na pomoc Dominikowi

Dominik z OSP Radomierzyce ma zaledwie 19 lat. Niedawno ukończył kurs podstawowy na strażaka. Nie czekając długo, zaraz po egzaminie zgłosił się jako chętny do kursu kwalifikowanej pierwszej pomocy.

Dominik z OSP Radomierzyce ma zaledwie 19 lat. Niedawno ukończył kurs podstawowy na strażaka. Nie czekając długo, zaraz po egzaminie zgłosił się jako chętny do kursu kwalifikowanej pierwszej pomocy.

Pełen zapału jechał na szkolenie, by móc jeszcze lepiej pomagać innym, by ratować życie. To właśnie tego poranka wydarzyła się tragedia i cud, tragedia, bo Dominik miał poważny wypadek, cud, bo zupełnym przypadkiem zaraz za nim jechał kolejny strażak, który uratował mu życie.

Okazało się, że nasz przyjaciel stracił przytomność podczas jazdy z powodu „ukrytej bomby” - tętniaka mózgu. W ciężkim stanie trafił do szpitala, a jego życie wisiało na włosku. Był w śpiączce, walka o każdy oddech trwała dniami…

Kilka tygodni później - łzy szczęścia- Dominik się wybudził. Jest silny, pełen determinacji, a jego duch strażaka nie zgasł. Niestety to nie koniec, przed nim kolejne wyzwania – wieloetapowe leczenie, rehabilitacja, ćwiczenia i opieka, by wrócić do pełni sił.

On zawsze był gotów pomagać. Teraz potrzebuje naszej pomocy. Dlatego prosimy Was, strażacy, pasjonaci ratownictwa i wszyscy dobrzy ludzie, o udostępnienie tej prośby i dołączenie do zbiórki. Każda złotówka pomaga w drodze powrotu do zdrowia, do życia, które pragnął ratować innym.

Niech historia młodego strażaka, który sam potrzebuje ratunku, poruszy Wasze serca i pokaże, że siła wspólnoty potrafi zdziałać.

(Od Czytelniczki) 

Zbiórka dostępna tutaj klik-klik