10 lat za oblaniem kwasem ówczesnego prezesa bogatyńskich wodociągów

Według Gazety Wyborczej, która wraca do sprawy z kwietnia 2017 roku, za zleceniem zamachu na Janusza P. stał Daniel F. zwolniony z funkcji sekretarza bogatyńskiego samorządu, a który miał winić za to między innymi ówczesnego prezesa bogatyńskich wodociągów.

Według Gazety Wyborczej, która wraca do sprawy z kwietnia 2017 roku, za zleceniem zamachu na Janusza P. stał Daniel F. zwolniony z funkcji sekretarza bogatyńskiego samorządu, a który miał winić za to między innymi ówczesnego prezesa bogatyńskich wodociągów.

Jak wynika z relacji gazety: Sebastian L. ps. "Siwy”, który oblał żrącą substancją Janusza P., został niedawno prawomocnie skazany na 10 lat pozbawienia wolności.

W artykule możemy dowiedzieć się, jak doszło do zlecenia zamachu, a o czym opowiadał policji podejmujący współpracę ze stróżami prawa Robert J. ps. "Strit", były właściciel lokalu Chicago z Bogatyni.

Artykuł jest „otwarty”. Zachęcamy do lektury: Mafijne układy w Bogatyni. Powiązany z politykami gangster oblał kwasem prezesa