Pamiętajcie kuriozalne uzasadnienie i unieważnienie pierwszego przetargu na wywóz odpadów komunalnych w Węglińcu? To sprawa ma dalsze konsekwencje.
Jak się właśnie okazało, tamtejszy magistrat musiał unieważnić kolejny przetarg, który ogłosił po pierwszym unieważnieniu? Dlaczego to zrobił? W tym przypadku decyzja nie zależała już od Burmistrza, a związana jest z postępowaniem przed KIO:
W uzasadnieniu tej decyzji czytamy:
Zamawiający wszczął niniejsze postępowanie przed upływem terminu na odwołanie od unieważnienia poprzedniego przetargu na to samo zadanie.
Krajowa Izba Odwoławcza nie rozpoznała odwołania do dnia otwarcia przedmiotowego postępowania. Nie rozstrzygnięta więc pozostaje kwestia skuteczności czynności Zamawiającego polegającej na unieważnieniu postępowania „Świadczenie usługi odbioru odpadów komunalnych z nieruchomości zamieszkałych i niezamieszkałych z terenu Gminy i Miasta Węgliniec”- ZI.271.22.2025.ZP.
Wygląda na to, że oferent z pierwszego przetargu nie zgodził się z decyzją o unieważnieniu postępowania i odwołał się do KIO. Czekamy więc na to rozstrzygnięcie, bo może mieć ono istotne znaczenie dla lokalnego układu sił względem gospodarki odpadami, zdominowanej w naszym regionie przez lubański ZGIUK.