Unijne prawo a przypadek Turowa

Zielony Ład i Pakiet Fit For 55 to akty prawne szczególnie nielubiane i oprotestowywane w regionach węglowych, takich jak Turów. Podczas wyborów parlamentarnych hasła „Precz z zielonym ładem” były łatką przylepianą niektórym kandydatom. Unijne prawo nie raz postrzegano jako wroga Turowa.

Zielony Ład i Pakiet Fit For 55 to akty prawne szczególnie nielubiane i oprotestowywane w regionach węglowych, takich jak Turów. Podczas wyborów parlamentarnych hasła „Precz z zielonym ładem” były łatką przylepianą niektórym kandydatom. Unijne prawo nie raz postrzegano jako wroga Turowa.

Niemal każdy akt unijny dotyczący ograniczenia emisji CO2 ma bezpośredni wpływ na Elektrownię Turów. Pośredni także na kopalnię w Turowie.

Specjalistka ds. sprawiedliwej transformacji, Inżynier górnictwa i geologii Alina Pogoda ekspertka Związku Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć wyjaśnia: "Unijne prawo klimatyczne nie przesądza wprost o zamknięciu kompleksu Turów, ale wyznacza kierunek transformacji całej europejskiej energetyki w stronę neutralności klimatycznej do 2050 r. Europejskie Prawo Klimatyczne oraz system EU ETS obejmują wszystkie duże instalacje w UE, w tym Elektrownię Turów. Wraz ze spadkiem liczby dostępnych uprawnień do emisji CO₂ rośnie ich cena, co zwiększa koszty wytwarzania energii z paliw najbardziej emisyjnych.

Szczególne znaczenie ma tu fakt, że Turów opiera się na węglu brunatnym – jednym z najbardziej emisyjnych paliw w energetyce. To nie jest decyzja ideologiczna ani „kara” wymierzona w region. To efekt zmieniających się realiów gospodarczych, klimatycznych i technologicznych, które dotyczą całej Europy. W praktyce oznacza to narastającą presję na modernizację miksu energetycznego i stopniowe odchodzenie od węgla brunatnego.

Kluczowe jest jednak to, aby proces ten był zaplanowany i sprawiedliwy – tak aby mieszkańcy regionu mieli realne wsparcie, nowe miejsca pracy i długofalową strategię rozwoju, zamiast zostać zaskoczonymi niekontrolowanym kryzysem.”

Przyjrzyjmy się pokrótce tym aktom. Europejski Zielony Ład to strategia zainicjowana w 2019 roku, która dąży do neutralności klimatycznej, promowaniu gospodarki niskoemisyjnej i obniżenia poziomu emisji gazów cieplarnianych do 0. Do 2030 roku emisja ma spaść o 55% względem emisji z 1990 roku. Europejski Zielony Ład także mówi o transformacji energetycznej, która bezpośrednio dotyczy Turowa oraz o rozwoju Odnawialnych Źródeł Emisji. Inne ważne aspekty Zielonego Ładu to gospodarka w obiegu zamkniętym (recykling i maksymalne ograniczenie zużycia zasobów naturalnych) w zapisach jest także mowa o zrównoważonym transporcie i rolnictwie.

Na stronach Komisji Europejskiej czytamy, że Zielony Ład: „Wspiera inwestycje w innowacje, czyste technologie i zieloną infrastrukturę i zapewnia przy tym sprawiedliwą transformację dla społeczności najbardziej nią dotkniętych. Za sprawą Europejskiego Zielonego Ładu oddychamy czystszym powietrzem, a nasze produkty i domy są bardziej energooszczędne. Również coraz częściej w życiu codziennym korzystamy z odnawialnych źródeł energii.”

Kolejnym elementem ważnym dla regionów węglowych jest pakiet „Fit for 55” (Gotowi na 55). Akt został przyjęty w maju 2024 przez parlament i radę europejską, a liczba 55 w tym dokumencie odnosi się do 55% - o tyle ma zmniejszyć się emisja gazów cieplarnianych w Unii Europejskiej do 2030 roku, po to, aby w 2050 osiągnąć neutralność klimatyczną.
Pakiet ma:

  • zapewnić sprawiedliwy społecznie charakter transformacji
  • utrzymać i zwiększyć innowacyjność i konkurencyjność unijnego przemysłu, a równocześnie zagwarantować równość szans względem podmiotów gospodarczych z państw trzecich
  • umocnić pozycję UE jako lidera globalnej walki ze zmianą klimatu.

Inny zapis w polityce klimatycznej UE dotyczy tzw. systemu handlu emisjami CO2, to element także głośno podnoszony i kwestionowany w regionach węglowych oraz w samym Turowie. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE mówi w punkcie 13: „(13) EU ETS jest zasadniczym elementem unijnej polityki klimatycznej i stanowi jej kluczowe narzędzie ograniczania emisji gazów cieplarnianych w opłacalny sposób.”

W skrócie chodzi o to, że jeśli firma emituje CO2, musi mieć „pozwolenie” na każdą tonę, 1 tona emisji CO2, = jedno pozwolenie. Jeśli firma emituje np. 100 ton CO2, musi mieć 100 uprawnień, jeśli ich nie ma, musi je kupić. Tak jak to robi PGE dla np. elektrowni Turów i innych. Ceny tych uprawnień są dość wysokie. Na przełomie roku 2025/2026 było to ok. 70 euro za tonę. Jednak warto zaznaczyć, że pieniądze trafiają do polskiego budżetu.

Oficjalne dane mówią, że w 2024 roku Elektrownia Turów wyemitowała 8 189 908 ton CO2.

Na koniec warto dodać, że unijne prawo klimatyczne nie nakazuje bezpośrednio zamknięcia kopalni, ale:

  • podnosi koszty emisji (ETS),
  • ogranicza finansowanie węgla,
  • zwiększa presję na OZE,
  • wymaga redukcji emisji w skali całej UE.

W praktyce oznacza to, że ekonomicznie i regulacyjnie węgiel ma coraz trudniejsze warunki funkcjonowania, co rzeczywiście może mieć wpływ na złe postrzeganie unijnego prawa zwłaszcza w regonach węglowych. Nie należy jednak zapominać, że stawką jest bezpieczna przyszłość.


Artykuł dofinansowany ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. „Poglądy autorów i treści zawarte w materiale nie zawsze odzwierciedlają stanowisk o WFOŚiGW we Wrocławiu".