Depopulacyjna bomba w Bogatyni i Zawidowie!

W naszym regionie nie ma drugiego takie samorządu, który tak bardzo się wyludnia, jak Bogatynia! Mało tego - na całej zachodniej ścianie Polski Bogatynię wyprzedzają tylko mało znane Warnice!

Kto by pomyślał, że tak bogata gmina, jak Bogatynia może tak bardzo się wyludniać! Mało tego - na całej zachodniej ścianie Polski Bogatynię wyprzedzają tylko mało znane Warnice!

Jak pisze Wspólnota: W drugiej dekadzie XXI w. liczba mieszkańców Polski rosła, choć był to wzrost bardzo powolny. W 2009 r. populacja wynosiła, według danych GUS, 38,167 mln osób. Do roku 2020, czy- li ostatniego roku naszego poprzednie- go rankingu demograficznego, wzrosła do 38,266 mln. Po 2020 r. trend uległ odwróceniu. W 2023 r. licz- ba ludności spadła o ponad pół mi- liona – do 37,637 mln, a w 2024 r. do 37,489 mln, czyli o kolejne blisko 150 tysięcy.

O ile więc poprzednie zestawienie do- tyczyło okresu, w którym spadek licz- by mieszkańców miał przede wszystkim charakter punktowy i był silnie zróżnicowany terytorialnie, o tyle obecnie mamy do czynienia z tendencją spadkową w skali całego kraju. Wzrost liczby ludności stał się zjawiskiem wyjątkowym, ograniczonym do relatywnie niewielkiej grupy gmin. Potwierdzają to dane: podczas gdy w latach 2004–2020 spadek populacji wystąpił w 58 proc. gmin, to w latach 2009–2024 dotyczył już 72 proc. jednostek.

Ogólna tendencja jest taka, że najwieksza depopulacja dotyczy ściany wschodniej kraju oraz gmin wiejskich. Przyrost to oczywiście metropolie i ich obrzeża.

Jak to wyglada u nas? Najgorszym samorządem niemal na całej ścianie zachodniej jest coby nie patrzeć, ale bogata przecież Bogatynia. Co ciekawe Gmina teoretycznie poprawiła swoją pozycję (spadła w zestawieniu), ale wciąż charakteryzuje się największą depopulacją na ścianie zachodniej Polski. Wyprzedzają ją tylko Wrnice (zachodnioppomorskie).

Jak to wytłumaczyć? Trudno wyciągać jednoznaczne wnioski? Ale wygląda na to, że może to mieć związek z działalnością kombinatu. Zwłaszcza w tym drugim badanym okresie, gdy zbliżającą się transformacja regionu i wciąż brak konkretnego rządowego planu dla regionu turoszowskiego, sprawia, że ludzie nie widza tutaj dalszych perspektyw. Natomiast pierwszy, równie zły dla tego samorządu okres może mieć związek z katastrofalną powodzią w 2010 roku.

Nieciekawie wyglada też sytuacja Zawidowa. Tutaj jednak sytuacja jest zgoła odmienna i spadek populacji ma raczej zwiażek z małoatrakcyjnym położeniem miasta.

Przyjęta metodologia:
Wskaźnik przedstawia procentową zmianę liczby ludności pomiędzy rokiem 2009 a 2024. Dane pochodzą z Banku Danych Lokalnych GUS i dotyczą ludności faktycznie zamieszkałej (stan na koniec roku).

Aby wskaźnik rzeczywiście oddawał zmiany demograficzne, musiał zostać skorygowany ze względu na zmiany granic gmin w analizowanym okresie. Korekta dotyczy liczby ludności w roku bazowym (2009). W tym celu wykorzystano corocznie publikowane przez GUS komunikaty („Informacja o zmianach w podziale terytorialnym kraju”), które zawierają informacje o liczbie ludności wyłączonej z jednej i włączonej do innej gminy w wyniku zmian granic. Uwzględniono komunikaty z lat 2010–2025. Do liczby ludności z 2009 roku dodawano populację przyłączoną, a odejmowano populację odłączoną – zgodnie z danymi GUS.

Zestawienie alfabetyczne. Miejsce w okresie 2004-2020/2009-2004. Czym wyższy ranking tym większa depopulacja:

  • Bogatynia (małe miasta) 38/55 -15,16%
  • Pieńsk (małe miasta) 270/380 -6,50%
  • Sulików (gminy wiejskie) 864/780 -3,075%
  • Węgliniec (małe miasta) 126/200 -10,73%
  • Zawidów (małe miasta) 132/85 -14,06%
  • Gmina Zgorzelec (gminy wiejskie) 1190/1247 -10,930%
  • Zgorzelec (miasta powiatowe) 9/82 -10,46%

Lubań (miasta powiatowe) 46/68 -11,25%
Bolesławiec (miasta powiatowe) 64/131 -8,06%
Jelenia Góra (miasta na prawach powiatu) 12/22 -12,26%
Wrocław (miasta wojewódzkie) 13/14 6,64%

Pełen ranking tutaj klik-klik