37-letni Błażej K. który został zatrzymany w Zgorzelcu, usłyszał wyrok 25-lat pozbawienia wolności. Mężczyzna za pomocą samodzielnie skonstruowanej bomby chciał zabić byłą partnerkę i dwójkę dzieci.
Zdarzenie miało miejsce w grudniu 2022 r. w Siecieborzycach (Lubuskie). Przed domem 31-letnia (wówczas) Urszula, znalazła paczkę wyglądająca jak dostarczoną przez kuriera. Gdy w kuchni otwierała pakunek, doszło do silnego wybuchu. Kobieta została ciężko ranna. Poważnych obrażeń doznała też dwójka dzieci.
Służby ustaliły, że sprawcą zamachu może być partner kobiety i ojciec jednego z jej dzieci – wówczas 34-letni Błażej K., który wyjechał do Niemiec. Do zatrzymania mężczyzny doszło w styczniu 2023 r. w Zgorzelcu.
Błażej K. nie przyznał się do przedstawionych mu zarzutów. Mężczyzna wcześniej miał inne sprawy związane z przemocą wobec byłej partnerki.
Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz:
zgodnie z wyrokiem Błażek K. będzie mógł ubiegać się zwolnienie warunkowe po 20 latach, ma także zakaz zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzonymi na 15 lat oraz musi wypłacić pokrzywdzonym zadośćuczynienie w wysokości 500 tys. dla pokrzywdzonej kobiety i po 200 tys. zł dla dwójki jej dzieci.
Wyrok nie jest prawomocny.