Ludzie nie mogą spać. Kolejna noc z petardami

Jak informują nas czytelnicy, od kilku dni w nocy (tej nocy było to po godzinie 1:00, czasem jest to 2:00, a zdarzało się również o 3:00 nad ranem) na ulicy Kościuszki pomiędzy ul. Sienkiewicza a rondem pojawiają się sfrustrowani, zakompleksieni ludzie, którzy pod osłoną ciemności rozładowują swoje porażki i odpalają petardy hukowe.

Jak informują nas czytelnicy, od kilku dni w nocy (tej nocy było to po godzinie 1:00, czasem jest to 2:00, a zdarzało się również o 3:00 nad ranem) na ulicy Kościuszki pomiędzy ul. Sienkiewicza a rondem w Zgorzelcu pojawiają się sfrustrowani, zakompleksieni ludzie, którzy pod osłoną ciemności rozładowują swoje porażki i odpalają petardy hukowe.

Ci nocni „bohaterowie” bawią się kosztem ludzi i zwierzą, widać, że ich bezkarność zachęca do działania, co nie znaczy, że deficyt umysłowy ich nie usprawiedliwia.

Może jednak będzie reakcja, zanim wydarzy się coś złego.
Prosimy i pomoc Mieszkańcy!