Dla lokalnych struktur KO nic się nie zmienia. Popierany (przynajmniej oficjalnie) przez partyjne doły Michał Jaros został i szefem regionu i szefem wrocławskich struktur Koalicji Obywatelskiej.
Co można powiedzieć po niedzielnych wyborach w KO? Mianowicie to, że Dolny Śląsk dla Donalda Tuska się nie kłania. Po raz drugi Michał Jaros pokonał, popieranego przez partyjną górę kandydata. Wcześniej był to Roman Szełemiej, a teraz Monika Wielichowska.
Co ciekawe między Jarosem a Wielichowską było tylko 6 głosów różnicy 949 do 943. Potwierdziło się też, że nowy-stary szef dolnośląskich struktur jest silny partyjnym dołem. Choć przegrał około 40 głosami we Wrocławiu, to zrobił wynik w powiatach. Na przykład w Wałbrzychu i okolicach Wielichowska dostała "nokaut" 68 : 148.
Warto nadmienić, że jednym z powiatów, w którym udało się wygrać Monice Wielichowskiej, był powiat zgorzelecki. Tam wicemarszałek Sejmu otrzymała 34 głosy. Jaros miał ich 31. Uprawnione do głosowania były 73 osoby. Potwierdza to tylko nasz wcześniejszy wpis, że lokalni działacze, ewidentnie czują się zepchnięci na margines tego, co się w województwie dzieje.
Michał Jaros wygrał też wybory na szefa KO w powiecie wrocławskim. Tam pokonał Roberta Leszczyńskiego stosunkiem 268 : 210 głosów.
Z facebookowego profilu Michała Jarosa:
Koleżanki i Koledzy z Koalicji Obywatelskiej,
Przyjaciele,
Bardzo dziękuję za zaufanie.
W zakończonych wyborach zostałem wybrany na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku i we Wrocławiu. To dla mnie zaszczyt, ale przede wszystkim zobowiązanie.
Dziękuję za każdy oddany głos – zarówno na mnie, jak i na moją kontrkandydatkę w wyborach regionalnych oraz kontrkandydatów w Powiecie Wrocławskim.
Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w głosowaniu. Wysoka frekwencja pokazuje, że Koalicja Obywatelska na Dolnym Śląsku, we Wrocławiu i w Powiecie Wrocławskim jest organizacją żywą, zaangażowaną i gotową do działania.
Szczególne podziękowania kieruję do Marszałek Moniki Wielichowskiej za jej zaangażowanie i energię w tej kampanii. Chcę zaproponować jej dalszą współpracę w zarządzie regionu, bo Koalicja Obywatelska potrzebuje współdziałania i doświadczenia wszystkich swoich liderów.
Cieszę się z uzyskanego wyniku i z Waszego poparcia. Traktuję je przede wszystkim jako zobowiązanie – do ciężkiej i odpowiedzialnej pracy na rzecz naszej wspólnoty.
Wybory się skończyły. Teraz zaczyna się najważniejsza część – nasza wspólna praca. Czas współpracy. Czas działania. Czas jedności, energii i konsekwencji. Czas ludzi, którzy potrafią łączyć, a nie dzielić.
Przed nami dużo pracy: dalszy rozwój struktur, przygotowanie do kolejnych wyborów i jeszcze silniejsza obecność w naszych miastach i powiatach.
Idziemy do przodu. Jeden kierunek. Jedna drużyna. Wspólny cel !
Do pracy. Razem.
Jeszcze raz dziękuję za zaufanie.