Koło na „słowo honoru” na A4

Do zdarzenia doszło w piątek, 13 marca, na autostradzie A4. Inspektorzy transportu drogowego z Wrocławia zatrzymali do kontroli pojazd ciężarowy, który – jak się okazało – znajdował się w skrajnie niebezpiecznym stanie technicznym.

Do zdarzenia doszło w piątek, 13 marca, na autostradzie A4. Inspektorzy transportu drogowego z Wrocławia zatrzymali do kontroli pojazd ciężarowy, który – jak się okazało – znajdował się w skrajnie niebezpiecznym stanie technicznym.

Pojazd został skierowany na mobilną linię diagnostyczną (MLD). Szczegółowe badanie szybko wykazało poważne usterki w obrębie osi kierowanej. Najgroźniejszą z nich był brak dwóch szpilek mocujących prawe przednie koło. W praktyce oznaczało to, że element odpowiedzialny za utrzymanie koła mógł w każdej chwili ulec uszkodzeniu lub całkowicie się odkręcić.

Przy prędkościach osiąganych na autostradzie taka usterka mogła doprowadzić do utraty stabilności pojazdu, a nawet do urwania się koła podczas jazdy. W konsekwencji zagrożenie dotyczyło nie tylko kierowcy ciężarówki, ale także innych uczestników ruchu.

Na tym jednak lista nieprawidłowości się nie kończyła. Inspektorzy stwierdzili również graniczne zużycie bieżnika opon oraz niesprawne oświetlenie pojazdu. Dodatkowo kontrola dokumentacji wykazała brak wymaganych prawem dokumentów przewozowych.

Ze względu na skalę zaniedbań ciężarówka została natychmiast wycofana z ruchu. Inspektorzy wszczęli także postępowania wyjaśniające wobec przewoźnika oraz osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie.

Sprawa może zakończyć się poważnymi konsekwencjami administracyjnymi i finansowymi. Kontrola pokazuje jednocześnie, jak duże znaczenie dla bezpieczeństwa na drogach mają regularne przeglądy techniczne oraz odpowiedzialność przewoźników za stan swoich pojazdów.

Źródło: WITD