Dwóch pijanych Polaków odpowie za napaść, kradzież, stawianie oporu i uszkodzenie mienia

W środę (1.04) wieczorem w supermarkecie w dzielnicy Königshufen w Görlitz doszło do poważnego, kryminalnego zdarzenia. Dwóch pijanych mężczyzn najpierw dokonało kradzieży w sklepie, skąd zabrali kiełbaski i rum, po czym zaatakowali przechodzącego, starszego mężczyznę.

W środę (1.04) wieczorem w supermarkecie w dzielnicy Königshufen w Görlitz doszło do poważnego, kryminalnego zdarzenia. Dwóch pijanych mężczyzn najpierw dokonało kradzieży w sklepie, skąd zabrali kiełbaski i rum, po czym zaatakowali przechodzącego, starszego mężczyznę.

Jak poinformowała saksońska policja, polscy podejrzani uderzyli i kopnęli 63-letnią ofiarę, a także sprowokowali do ataku swojego psa. Zwierzę rzuciło się na ofiarę, ale nie ugryzło. Następnie sprawcy puścili psa ze smyczy, po czym ten w panice zaczął biegać w kółko.

Gdy miejsce zdarzenia przybyli funkcjonariusze, para natychmiast ich zaatakowała, głośno krzycząc i unosząc pięści. Wydawali komendy swojemu psu, co spowodowało, że skoczył na funkcjonariuszy. Na szczęście nie ugryzł.

Podejrzani ostatecznie założyli psu smycz, a policjanci umieścili go w jednym z radiowozów. 22- i 37-letni napastnicy zostali skuci kajdankami. Para aktywnie stawiała opór policji. Starszy mężczyzna miał we krwi 3,8 promila alkoholu. Alkomat jego wspólnika wykazał 1,46 promila. 63-letnia ofiara została przewieziona do szpitala z poważnymi obrażeniami.

Podejrzani zostaną teraz oskarżeni o napaść z użyciem przemocy, stawianie oporu przy aresztowaniu, kradzież sklepową i uszkodzenie mienia. O ich ewentualnym aresztowaniu, zadecyduje dzisiaj sędzia.