CSR: budujemy dla Was, niszczy garstka. Smutny bilans ostatnich dni na naszym obiekcie

Zamiast inwestować w nowoczesny sprzęt, nowe sekcje sportowe czy poprawę komfortu kibiców, po raz kolejny musimy liczyć straty. Zdjęcia, które publikujemy, nie wymagają komentarza, ale wymagają reakcji.

Zamiast inwestować w nowoczesny sprzęt, nowe sekcje sportowe czy poprawę komfortu kibiców, po raz kolejny musimy liczyć straty. Zdjęcia, które publikujemy, nie wymagają komentarza, ale wymagają reakcji.

W ostatnich dniach nasz obiekt stał się celem bezmyślnego aktu wandalizmu. Skala zniszczeń, którą zastali nasi pracownicy, jest porażająca:

  • Dewastacja trybun: Połamane siedziska i wyrwane elementy konstrukcyjne.
  • Uszkodzenia infrastruktury: Gruz, rozbite butelki i zniszczone elementy betonowe, które stwarzają realne niebezpieczeństwo dla użytkowników.
  • Brak szacunku do wspólnej przestrzeni: Obraz dopełniają setki niedopałków i śmieci rozrzuconych tam, gdzie na co dzień powinny trenować dzieci i młodzież.

To nie są „puste” straty

Jako zarządca obiektu chcemy podkreślić: każda zniszczona złotówka pochodzi z budżetu, który służy nam wszystkim. Naprawa tych szkód to nie tylko koszt zakupu nowych krzesełek, to także roboczogodziny naszych pracowników i środki, które mogły zostać przeznaczone na organizację bezpłatnych zajęć sportowych lub doposażenie stadionu.

Wandalizm to nie „zabawa” ani „ekspresja emocji”. To kradzież wspólnego dobra.

Nie bądźmy obojętni!

Zwracamy się z gorącą prośbą do wszystkich mieszkańców i prawdziwych sympatyków sportu: nie przyzwalajmy na niszczenie naszego wspólnego domu.

  1. Widzisz – reaguj. Jeśli jesteś świadkiem dewastacji, prosimy o natychmiastowy kontakt z policją.
  2. Dbajmy o monitoring społeczny. Często to właśnie Państwa czujność pozwala nam uchronić sprzęt przed zniszczeniem.
  3. Edukujmy. Rozmawiajmy z młodszymi użytkownikami o tym, że stadion to miejsce dla każdego z nas.

Źródło: CSR Zgorzelec