Jak informują nas czytelnicy, w pobliżu Studnisk Dolnych, na drodze prowadzącej do dawnej jednostki wojskowej, ktoś wrzucił olbrzymie ilości śmieci. Wśród nich można znaleźć dane osobowe Polaka mieszkajacego w Goerlitz, czy listę osób biorących udział w wycieczce ze Świdnicy na Zamek Książ…
-To jakiś dramat - pisze do nas czytelnik - Nie to, że ktoś bezszczelnie wyrzucił śmieci w taki miejscu, to jeszcze są tam dokumenty, czy dane o szczególnym znaczeniu.
Jak można się przekonać, wśród papierów (także dokumenty przepuszczone przez zniszczarkę), są dane wrażliwe, z adresami korespondencji, czy numerami PESEL.
Są namiary na tłumacza przysięgłego, czy notariusza ze Świdnicy, jest urzedowa korespondencja do Polaka mieszkajacego w Goerlitz (w tym dotycząca zdrowia), czy lista uczestników wycieczki Członków Aktywnych Seniorów ze Świdnicy na Zamek Książ, jest też lista osób z adresami i PESELami.
Nie wiemy, kto tego dokonał, ale prawdopodobnie doszło do naruszenia art. 107 ustawy o ochronie danych osobowych, nie mówiąc oczywiście o samym fakcie wyrzucenia śmieci. Ponadto nie ma się co później dziwić, takim wydarzeniom jak kradzieży tożsamości, wyłudzenia kredytów, czy oszustwa…