Bog-Tur w poszukiwaniu kwitn膮cych 偶onkili

Stowarzyszenie Turystyki Rekreacyjnej BOG-TUR po raz kolejny pokaza艂o, 偶e wiosenne w臋dr贸wki w G贸rach Izerskich to gwarancja niezapomnianych prze偶y膰.

Stowarzyszenie Turystyki Rekreacyjnej BOG-TUR po raz kolejny pokaza艂o, 偶e wiosenne w臋dr贸wki w G贸rach Izerskich to gwarancja niezapomnianych prze偶y膰.

W sobot臋 18 kwietnia niemal 30-osobowa grupa wyruszy艂a na wycieczk臋 w poszukiwaniu kwitn膮cych 偶onkili, kt贸re o tej porze roku potrafi膮 zamieni膰 izerskie 艂膮ki w z艂ote dywany.
Nasz膮 w臋dr贸wk臋 rozpocz臋li艣my od Sm臎davy sk膮d ruszyli艣my malowniczym, szerokim szlakiem w kierunku czeskiej Jizerki. Cho膰 tym razem nie uda艂o si臋 odnale藕膰 dywan贸w 偶onkili, przyroda i tak wynagrodzi艂a nam to z nawi膮zk膮. G贸ry Izerskie przywita艂y nas pierwszymi, wyra藕nymi oznakami wiosny.

Na trasie mogli艣my podziwia膰 budz膮c膮 si臋 do 偶ycia natur臋 艣wie偶膮 ziele艅, pierwsze p膮ki na drzewach i krzewach, a tak偶e charakterystyczne dla tego regionu torfowiska, przez kt贸re prowadzi艂y drewniane k艂adki. Towarzyszy艂 nam 艣piew ptak贸w i wyj膮tkowa cisza rozleg艂ych przestrzeni, kt贸ra tworzy niepowtarzalny klimat tego miejsca.

Po drodze odwiedzili艣my schronisko na Izerce a p贸藕niej klimatyczne schronisko Orle, gdzie by艂 czas na chwil臋 odpoczynku i integracj臋. Trasa wiod艂a r贸wnie偶 przez historyczny Karlovsky Most dodaj膮c naszej wyprawie nuty historii i wyj膮tkowego charakteru. Nie zabrak艂o tak偶e element贸w przygody, jak to w g贸rach bywa, pojawi艂y si臋 niespodzianki i drobne wyzwania, kt贸re tylko podnios艂y atrakcyjno艣膰 wyprawy.

Jednym z ciekawszych moment贸w by艂o nietypowe przekroczenie rzeki Izery, kt贸re dla wielu uczestnik贸w okaza艂o si臋 ma艂膮, ale emocjonuj膮c膮 przygod膮. Znikn臋艂a k艂adka, kt贸ra pewnie zosta艂a zabrana przez wysok膮 wod臋, wi臋c rzek臋 musieli艣my pokona膰 skacz膮c z kamienia na kamie艅.

Trasa licz膮ca oko艂o 18 km, o 艂agodnych przewy偶szeniach (200-300 m), okaza艂a si臋 dost臋pna i przyjemna, a jednocze艣nie wystarczaj膮co urozmaicona, by ka偶dy znalaz艂 w niej co艣 dla siebie.

Na zako艅czenie dnia czeka艂a nas jeszcze mi艂a niespodzianka, kierownik poci膮gu poczeka艂 na wszystkich uczestnik贸w naszej wycieczki, co by艂o bardzo 偶yczliwym gestem. Cho膰 mieli艣my przygotowany plan awaryjny, nie by艂 on potrzebny. Ca艂y plan wyprawy zosta艂 zrealizowany, a nawet wzbogacony o dodatkowe do艣wiadczenia.

Mimo, 偶e 偶onkile tym razem nie zakwit艂y w swojej okaza艂o艣ci to wycieczka by艂a pe艂na wiosennej energii, pi臋knych widok贸w i dobrej atmosfery. Bo w g贸rach najwa偶niejsze nie jest to, co planujemy zobaczy膰, ale to, co prze偶yjemy razem.

relacja: Barbara Otrociuk
zdj臋cia: Marzena Drozdowska oraz inni uczestnicy rajdu

殴r贸d艂o: UMiG Bogatynia聽