Jak wczoraj (5.05) wieczorem poinformowały czeskie służby: udało się ograniczyć powierzchnię lasu objętego pożarem ze 100 ha na 5 ha.
Problemem są trudno dostępne miejsca wokół formacji skalnych i to tam w głównej mierze skupiają się główne działania. Wczoraj strażaków w akcji gaszenia wspierało sześć helikopterów. Dwa Black Hawks ze Słowacji oraz dwie policyjne i dwie maszyny wojskowe.
Służby liczą na pomoc pogody czyli deszcz minionej nocy oraz front chłodny z opadami, który nad naszym regionem przejdzie najbliższej nocy.
(zdjęcia: facebookowy profil czeskiej Straży Pożarnej)