Są takie rany, których czas nigdy w pełni nie uleczy i takie daty, o których ludzkość nie może zapomnieć. W piątek, 8 maja, mieszkańcy oraz władze Zgorzelca i Görlitz po raz kolejny wspólnie upamiętnili 81. rocznicę zakończenia II wojny światowej. Uroczystości – nasze lokalne Święto Pamięci – były nie tylko hołdem dla milionów ofiar, ale przede wszystkim ważną lekcją historii, czasem zadumy i modlitwy za tych, na których konflikt ten odcisnął swoje tragiczne piętno.
Od wielu lat główne obchody rocznic związanych z II wojną światową, organizowane przez Burmistrza Miasta Zgorzelec, odbywają się na Cmentarzu Żołnierzy II Armii Wojska Polskiego — jednej z największych polskich nekropolii wojennych. Poprzedzają je obchody przypadającej na ten sam dzień rocznicy wyzwolenia obozu jenieckiego Stalag VIII A na zgorzeleckim Ujeździe.
Tak było również w tym roku. O godzinie 10:00 przedstawiciele samorządu Miasta Zgorzelec i Powiatu Zgorzeleckiego złożyli kwiaty pod obeliskiem upamiętniającym jeńców wojennych i wzięli udział w uroczystości na terenie byłego obozu jenieckiego Stalag VIII A, oddając hołd ofiarom. Następnie, o godzinie 12:00, uroczystości przeniosły się na zgorzelecki cmentarz, gdzie w cieniu Pomnika Orła Piastowskiego odbyła się główna część obchodów z udziałem przedstawicieli związków i organizacji kombatanckich, władz samorządowych, służb mundurowych oraz mieszkańców.
Wystąpienia samorządowców podczas ceremonii skłaniały do głębokiej refleksji, łącząc pamięć o tragicznych doświadczeniach wojny z niepokojącymi wyzwaniami współczesności. Starosta Zgorzelecki Artur Bieliński przypomniał o niewyobrażalnej cenie, jaką za obronę ojczyzny zapłacił naród polski. Blisko sześć milionów ofiar, a wśród nich najmłodsi — dzieci zmuszane do ciężkiej, ponad ich siły pracy w obozach — to niepowetowana strata, która na zawsze naznaczyła całe pokolenia. Wobec ogromu tej tragedii starosta postawił pytanie o rzeczywisty bilans zwycięstwa, podkreślając, że dla wielu rodzin koniec wojny nie oznaczał końca cierpienia i traumy.
Wyraźnie współczesny wydźwięk miało z kolei przemówienie burmistrza Zgorzelca Rafała Gronicza, który w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na to, jak łatwo historia staje się narzędziem manipulacji i politycznych narracji. Przypomniał, że maj 1945 roku w tej części Europy nie był jednoznacznym symbolem wolności, bo dla Polski i innych krajów Europy środkowo-wschodnej zakończenie niemieckiej okupacji oznaczało jednocześnie początek wieloletniej zależności od Związku Radzieckiego, w której prawdziwa historia i losy wielu bohaterów były celowo zakłamywane.
Burmistrz odniósł się również do trwającej wojny w Ukrainie, która rzuca cień na współczesne obchody pamięci o zakończeniu II wojny światowej. Wskazał na cynizm rosyjskiej propagandy, która z jednej strony ogłasza rozejm z okazji Dnia Zwycięstwa, z drugiej zaś grozi kolejnymi atakami. Skrytykował także działania wykorzystujące historię jako narzędzie politycznej propagandy, przywołując przykład rosyjskiej wystawy „Dziesięć wieków polskiej rusofobii” zorganizowanej przy cmentarzu katyńskim.
W trakcie ceremonii Burmistrz Rafał Gronicz został uhonorowany Złotą Odznaką Honorową za Zasługi dla Związku Sybiraków. Następnie delegacje samorządów, służb mundurowych, organizacji oraz mieszkańców złożyły pod pomnikiem wieńce i wiązanki kwiatów.
O godną oprawę wydarzenia zadbały Reprezentacyjna Orkiestra Dęta PGE KWB Turów, Kompania Honorowa 23. Śląskiego Pułku Artylerii z Bolesławca oraz Szkolny Pluton Strzelców ZSZiL.
Organizatorzy skierowali również szczególne podziękowania do kadry pedagogicznej i młodzieży uczestniczącej w uroczystościach. Podkreślono, że obecność młodego pokolenia jest dowodem na to, iż pamięć o historii pozostaje żywą i ważną lekcją odpowiedzialności za przyszłość. Słowa wdzięczności skierowano także do wszystkich pocztów sztandarowych, których obecność nadała obchodom należną rangę i powagę.
Dwa brzegi, wspólna przyszłość
Wymownym zwieńczeniem piątkowych obchodów było polsko-niemieckie spotkanie na Moście Staromiejskim. O godzinie 14:00 przedstawiciele władz po obu stronach Nysy Łużyckiej pokazali, że nawet bolesna historia może stać się fundamentem współpracy i pojednania. Europa-Miasto Zgorzelec/Görlitz pozostaje dziś symbolem tego, że dawne podziały można przezwyciężać, a mosty — zamiast dzielić — mogą łączyć ludzi i narody.
Źródło: UM Zgorzelec