Jak to było…

Jak to się stało, że tu i tam o budynku Europejskiego Centrum Pamięć Edukacja Kultura i terenie dawnego obozu jenieckiego Stalag VIII A tak często w Zgorzelcu mówią „u Messiaena”?

Jak to się stało, że tu i tam o budynku Europejskiego Centrum Pamięć Edukacja Kultura i terenie dawnego obozu jenieckiego Stalag VIII A tak często w Zgorzelcu mówią „u Messiaena”?

Olivier Messiaen był niewątpliwie wybitnym kompozytorem. Był też jeńcem obozu Stalag VIII A. Jeńcem, któremu odpowiedzialni za obóz, czyli oficerowie Wehrmachtu, zapewnili „specjalne” warunki. Pracując nad swoim dziełem w obozowej bibliotece, dokończył utwór „Kwartet na koniec czasu”. Pomagał mu stworzyć to miejsce do pracy, kierujący w tym czasie obozową biblioteką polski jeniec, podoficer Zdzisław Nardelli, późniejszy reżyser radiowy, literat i poeta. O Nardellim nikt w Zgorzelcu nie wspomina. Praktycznie nigdy nie padają pytania o innych Polaków, jeńców tego obozu.

Brak patriotyzmu? Nie sądzę i nie śmiałabym sformułować takiego zarzutu.

Silny i intensywny przekaz medialny niemieckich partnerów z Görlitz zagłuszył w poważnym stopniu inne informacje o tym miejscu. Grany od wielu lat koncert ku czci i pamięci Oliviera Messiaena skupił uwagę społeczną i wpłynął na percepcję tego miejsca tak silnie, że inne fakty stały się mniej ważne. Można by zadać prowokacyjne pytanie, dlaczego ten koncert, ten utwór stał się takim symbolem.

Jak to możliwe, że osoba kompozytora, który był jeńcem od czerwca 1940 r. do lutego 1941 r., kiedy to został zwolniony z obozu, tak mocno zawładnęła zbiorową wyobraźnią, że w cień i na drugi plan zostali zepchnięci jeńcy różnych narodowości, z których wielu spędziło w obozie prawie 5 lat?

Koledzy niemieccy, mając hojne wsparcie finansowe decydentów saksońskich i mogąc utworzyć silny zespół pracujący nad promocją także własnej pracy, osiągnęli „sukces”. Ludzie idą do „Messiaena”, podziwiają działania młodych, zaangażowanych, sprawnych logistycznie i marketingowo ludzi.

Jednak przypomnijmy: Europejskie Centrum Pamięć Edukacja Kultura zbudowane zostało ze środków unijnych na terenie podarowanym przez Gminę Zgorzelec. Budowę przeprowadziła Fundacja Centrum Wspierania Przedsiębiorczości (obecna nazwa Fundacja Pamięć Edukacja Kultura), wkład własny zapewniły w znacznej mierze samorządy zgorzeleckie. Centrum od 2015 r., czyli od jedenastu lat, prowadzone jest z ogromnym wysiłkiem przez Fundację Pamięć Edukacja Kultura.

Pierwszy rok pracy Centrum był trudny. Istniała wprawdzie opracowana przez partnerów niemieckich wystawa stała poświęcona historii obozu, nie istniała jednak żadna linia merytoryczna bądź strategia pracy ośrodka na kolejne lata. W następnych latach zmieniono statut Fundacji, zmieniono jej nazwę, nawiązano kontakty z innymi miejscami pamięci lub instytucjami wspierającymi w Polsce i poza nią. Opracowano pierwszą, dwuletnią koncepcję pracy. Finansowanie działań Fundacji było jednak i nadal jest nieporównywalnie niższe od finansowania zespołu niemieckiego. Nieporównywalnie. Stąd też inny, bardzo skromny zespół pracowników i inny, skromniejszy marketing. Ale uporczywa praca, krok po kroku, nigdy nie została zaniechana.

I to jednak Fundacja opracowała i przeprowadziła w latach 2019–2022 duży projekt unijny INTERREG, w którym m.in. nasi partnerzy niemieccy uzyskali środki na opracowanie różnego rodzaju materiałów służących ich pracy. Ścieżka Pamięci, Polski Skwer Pamięci poświęcony obrońcom kraju w 1939 i 1944 roku zostały zrealizowane ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Koncepcje opracował polski zespół Fundacji i polscy specjaliści. W budynku prezentowane są wystawy wypożyczane przez Centralne Muzeum Jeńców Wojennych w Opolu. Te informacje i fakty giną jednak przy prezentacji dziesiątek „rolek” kolegów niemieckich.

Jak opowiedzieć o historii tego miejsca w taki sposób, aby strony zaangażowane w tę opowieść nie czyniły z niej głównie materiałów marketingowych służących zdobywaniu kolejnych środków finansowych? Jak otoczyć szacunkiem przekaz medialny i nie przekraczać granic zobowiązujących wszystkich aktorów do poszanowania wkładu pracy tego drugiego? Trudne pytanie i zadanie. Jego rozwiązanie wymaga wsparcia mądrych i zaangażowanych ludzi.

Aby przejść do faktów, zachęcam zainteresowanych mieszkańców miasta i regionu do zapoznania się z publikacją Pokonać niepamięć. Trudne dziedzictwo i jego wyzwania, którą Fundacja opracowała z okazji 10-lecia pracy w Europejskim Centrum Pamięć Edukacja Kultura. Publikację można otrzymać w Centrum. Wkrótce będzie też dostępna online na stronie Fundacji: https://fpek.pl

Wszystkich chętnych zapraszamy zaś do wizyty w Centrum. Proszę dzwonić, umawiać się. Możemy spotkać się również w weekend.

Kinga Hartmann-Wóycicka

Fundacja Pamięć Edukacja Kultura