Samorząd terytorialny to jedna z najważniejszych instytucji wolnego demokratycznego kraju, jakim jest Polska. Niestety patrząc na to, co się dzieje w bliższym, czy dalszym sąsiedztwie śmiało, można napisać, że coś jednak poszło nie tak…
27 maja, na znak upamiętnienia pierwszych wolnych wyborów samorządowych w Polsce, obchodzony jest Ogólnopolski Dzień Samorządu Terytorialnego. Samorząd terytorialny to fantastyczny potencjał i coś, z czego powinniśmy być naprawdę dumni. Wymaga jednak reform.
Pierwszą już wprowadzono mowa oczywiście o dwukadencyjności. Ten instrument ma przeciwdziałać powstawaniu zamkniętych, zabetonowanych układów z tymi samymi ludźmi, co ostatecznie prowadzi do marazmu i braku rozwoju. Jednak to nie wystarczy.
Konieczna jest zmiana w podziale kompetencji. Na ten temat pisaliśmy już kilkakrotnie. Zbyt łatwo jednym pociągnięciem przekazano wszystkie prerogatywy zarządu w ręce wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Tym samym możemy obserwować olbrzymią dysproporcję siły pomiędzy włodarzem samorządu a radnymi. Sprowadza się to do tego, że ludzie ambitni z pomysłami nie chcą startować w wyborach. Wiedzą, że żeby coś zmienić, muszą uzyskać większość i to czasami nie wystarczy. Tym samym bardzo często w radach zasiadają „potakiwacze” z układu rządzącego wójta, burmistrza czy prezydenta, robiąc wyłącznie za „maszynkę do głosowania”.
Kolejną reformą, jaką należałoby przemyśleć to sprawa podziału terytorialnego. W obecnej sytuacji powiaty nie mają racji bytu. Należy rozważyć ich likwidację albo reorganizację tak, żeby powiększyć ich zasięg terytorialny. Powiat miałby rację bytu, gdyby obejmował obszar przynajmniej trzech, czterech obecnych.
I żeby nie było, nie jesteśmy odosobnieni w tych postulatach. Niestety ciągła walka na górze sprawia, że ciężko przebić się z tymi postulatami do komisji sejmowych czy rządu. Dlatego zachęcamy do śledzenia stowarzyszeń i organizacji, które obserwują samorząd, piszą o nim, i szukają receptę, żeby był sprawny i niezawodny.
Jedną z nich jest na przykład Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Tutaj klik-klik macie dostęp do ich publikacji, z których w ostanim czasie warto polecić między innymi:
czy najnowszy