Polityka historyczna, polityka pamięci nierozerwalnie łączy się z polityką ochrony dziedzictwa narodowego, ochrony zabytków itd.
Tymi ważnymi dziedzinami związanymi z kształtowaniem i zachowaniem dorobku kultury w Polsce zajmuje się Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Ministerstwo opiekuje się także pamięcią o II wojnie światowej. Co to oznacza? W Polsce od wielu lat działają muzea i miejsca pamięci związane z tragicznymi latami 1939–1945. Szczególną rolę, obok muzeów martyrologicznych takich jak Muzeum Auschwitz-Birkenau, Muzeum na Majdanku w Lublinie, Muzeum Stutthof w Sztutowie, pełnią regionalne muzea i miejsca pamięci.
Tej trudnej pamięci tragicznej w skutkach wojny poświęcone są ogólnopolskie konferencje, które już po raz trzeci organizuje Ministerstwo. Tegoroczne spotkanie odbyło się 10 czerwca w Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku pod Warszawą. Konferencja została zorganizowana przez Departament Dziedzictwa Kulturowego za Granicą i Miejsc Pamięci MKiDN. Tytuł konferencji brzmiał „Miejsca Pamięci – Potrzeby, Wyzwania, Szanse”.
Konferencję, po wstępnym przedstawieniu miejsca, czyli Muzeum Józefa Piłsudskiego, przez jego dyrektora dr. Roberta Andrzejczyka, w imieniu Ministerstwa otworzyła dyrektor Departamentu, p. Magdalena Erdman. Wykład wprowadzający wygłosił prof. dr. hab. Marcin Napiórkowski, dyrektor Muzeum Historii Polski.
Podczas konferencji poruszono wiele ciekawych i ważnych tematów i zaprezentowano kilka projektów. Wśród prelegentów byli przedstawiciele muzeów, IPN-u, urzędów i samorządów, instytucji kultury, Instytutu Pileckiego, Narodowego Centrum Kultury, Narodowego Instytutu Dziedzictwa, UJ oraz kilku fundacji. Zaprezentowana została szeroka paleta podmiotów i tematów.
Wystąpienia pokazały różnorodność działań, ich znaczenie dla lokalnych społeczności i budowania więzi społecznych, wskazały również na ogromny potencjał kulturowy wspierający tworzenie strategii na rzecz upamiętniania tej części polskiej historii i dziedzictwa narodowego.
Jak powiedział w swoim wystąpieniu prof. Marcin Napiórkowski, to instytucje pamięci tworzą infrastrukturę bezpieczeństwa kraju. Najpierw pamięć, mądra i służąca narodowi, a potem czołgi. Niestety, ta prosta zdawałoby się prawda, jest ciągle jeszcze obca tym, którzy kształtują świadomość społeczną i decydują o losach narodu. Wciąż jeszcze, mimo tylu gorzkich doświadczeń, wielu decydentów sądzi, że ważniejszy jest kawałek autostrady niż świadomość historyczna kierowcy korzystającego z autostrady.
Wśród tej palety ważnych polskich miejsc pamięci znalazło się również Miejsce Pamięci Stalag VIII A. Natomiast ja, reprezentując Miejsce Pamięci Stalag VIII A w Zgorzelcu, miałam przyjemność poprowadzić panel podsumowujący konferencję. Rozmawiałam z Kamilą Sachnowską (Instytut Pileckiego), Robertem Kowalskim (Gmina Tymbark), Marcinem Czarnowiczem (UJ) oraz Piotrem Jakoweńko (Fundacja Brama Cukermana).
Zarówno ja, jak i wszyscy paneliści, zgodziliśmy się, że środowisko działaczy i ekspertów, instytucje odpowiedzialne za pielęgnowanie pamięci historycznej i kształcenie świadomości narodowej powinny dążyć do zsieciowania się i działać strategicznie na wielu poziomach. Jest to trudne, ale konieczne działanie dla tworzenia spójnej pracy na rzecz regionalnych społeczności.
W imieniu Fundacji Pamięć Edukacja Kultura składam organizatorom podziękowanie za zaproszenie i gratuluję organizacji ciekawego i ważnego spotkania środowiska ludzi pielęgnujących pamięć i zaangażowanych w kształtowanie zdrowych patriotycznych postaw Polaków.
Na zakończenie. Ponieważ otwiera się okres wakacji, a więc i podróży, polecam wszystkim odwiedzającym Warszawę wizytę w Muzeum Józefa Piłsudskiego!
Wspaniała wystawa stała, interesujące publikacje, ciekawe rozwiązania architektoniczne.
I jeszcze jedna skromna uwaga: Muzeum jest największym pracodawcą w Sulejówku! Z kultury można żyć, proszę Państwa, i inwestycje w nią nie są marnowaniem pieniędzy, lecz inwestycją w przyszłość...
Kinga Hartmann-Wóycicka
Fundacja Pamięć Edukaja Kultura