I znowu kasa nie dla Zgorzelca

Najwidoczniej zdaniem Piotra Borysa - wiceministra w resorcie Sportu i Turystyki milion złotych, jakie Zgorzelec dostał na modernizację basenu, wyczerpuje potrzeby przygranicznego miasta. Ministerstwo odrzuciło nasz wniosek w sprawie modernizacji boiska na Stadionie Miejskim.

Najwidoczniej zdaniem Piotra Borysa - wiceministra w resorcie Sportu i Turystyki milion złotych, jakie Zgorzelec dostał na modernizację basenu, wyczerpuje potrzeby przygranicznego miasta. Ministerstwo odrzuciło nasz wniosek w sprawie modernizacji boiska na Stadionie Miejskim.

Jak informowały nas wiewiórki, te pieniądze były tak pewne, jak to, że wzejdzie słońce. Niestety z astronomią w polityce bywa różnie i nasz wniosek na modernizację między innymi płyty głównej boiska został odrzucony. Co ciekawe, patrząc na zestawienie projektów z Dolnego Śląska - jako jedyny, z przyczyn braków formalnych (sic!). Nie z opinią negatywną, tylko z brakami formalnymi. Jak to zrozumieć? Wyjaśniamy poniżej.

Śledząc różne przetargi na różnym szczeblu, przekaz jest jasny - szefostwo resortu po prostu nam tych pieniędzy przyznać nie chciało. Przecież gdyby było inaczej, to zostalibyśmy wezwani do usunięcia braków i wniosek uzyskałby akceptację. Z drugiej strony, ktoś jednak nie chciał zaopiniować wniosku z przygranicznego miasta negatywnie, czyli co? W naszym odczuciu - milion na basen i na nic więcej z tego resortu nie możemy liczyć…

Na szczęście nie ma co ronić łez. Nasz region nie został pozostawiony sam sobie. Jak wcześniej z Ministerstwa Kultury na remont amfiteatru w programie Fenix spore pieniądze dostał Lubań (odnośnik na dole), a jak się okazało, nic nie stało na przeszkodzie, żebyśmy też złożyli tam wniosek, tak w tym programie MSiT ponad 4 mln dostał Bolesławiec, który środki te planuje przeznaczyć na budowę pełnowymiarowego boiska piłkarskiego przy ul. Spacerowej…