Najpierw Toruń i 40,3°C, ale niedługo po tym, jak poinformowało IMGW, to Słubice stały się wczoraj stolicą polskiego upału. Tam zanotowało temperaturę 40,5°C. Od jutra już chłodniej.
Pod względem pogody ciężki to był weekend. Upał szczególnie dał się we znaki w niedzielę, kiedy to w naszym regionie temperatura sięgała 38°C. Dzisiaj już zmiana, chociaż termometry ponownie pokażą trójkę z przodu, jednak po burzowym popołudniu od jutra już z każdym kolejnym dniem chłodniej.
Napływ polarno-morskiego powietrza sprawi, że pod koniec tygodnia mogą być miejsca, gdzie termometry pokażą zaledwie 20 stopni. A co dalej? Zobaczymy, jednak prognozy długoterminowe wskazują, że taka dynamiczna pogoda, czyli ciepło przeplatające się z zimnem, może potrwać do połowy lipca, później powinno być już spokojniej i przewidywalnej.