Kolumbijski pasażer pociągu Eurocity odesłany do Polski

321 dni zamiast dozwolonych 90 — tyle w strefie Schengen przebywał bez wymaganych dokumentów 30-letni obywatel Kolumbii.

321 dni zamiast dozwolonych 90 — tyle w strefie Schengen przebywał bez wymaganych dokumentów 30-letni obywatel Kolumbii.

W sobotę (11.07) przed południem funkcjonariusze niemieckiej Policji Federalnej skontrolowali pociąg Eurocity z Wrocławia, w którym zatrzymali 30-letniego obywatela Kolumbii. Mężczyzna przedstawił ważny paszport. Jednak sprawdzenie jego historii podróży wykazało, że przebywał w strefie Schengen przez blisko rok — łącznie 321 dni, co oznaczało spore przekroczenie dozwolonego 90-dniowego pobytu.

Zapytany o to, 30-latek nie mógł okazać ani pozwolenia na pobyt, ani wizy, które zalegalizowałyby jego pobyt. Wyjaśnił natomiast, że wcale nie zamierzał podróżować do Niemiec, ale przyjechał tu przez pomyłkę pociągiem. Według jego własnego oświadczenia, ostatnio mieszkał w Polsce.

Jak się jednak okazało, dalsza weryfikacja ujawniła, że polskie władze nakazały mu już wcześniej opuszczenie kraju. Dlatego wobec mężczyzny wszczęto postępowanie karne i wydano mu zakaz wjazdu do RFN. Po zakończeniu wszystkich procedur mężczyzna został odesłany do Polski.

Źródło: Inspektorat Policji Federalnej w Ludwigsdorfie

Od redakacji: ciekawe ilu jeszcze takich migrantów z nakazem opuszczenia kraju, krąży po Polsce?