Znany już naszym czytelnikom, miłośnikom historii, pan Piotr przybliża tym razem bardzo ciekawą historię „zgorzeleckiego ułana”.
Wpis dostępny tutaj klik-klik, jednak ze względu na prośbę rodziny, która nie życzyła sobie podania danych personalnych naszego bohatera, nie robimy tego.
Mimo wszystko zachęcam do lektury tych pasjonujących wydarzeń obrońców niepodległości Polski.