To nie była przyjemna niedziela dla Ruszowa i okolic. Nisko latający helikopter zakłócił wypoczynek i zaniepokoił mieszkańców.
Na facebookowym profilu ruszów.info możemy przeczytać post o „dziwnym lataniu” helikoptera, który spowodował zaniepokojenie mieszkańców Ruszowa i okolic. Jak wynika z treści komentarzy, to nie był standardowy lot, jakie obserwujemy w naszym regionie, a jego forma wzbudzała wiele zastrzeżeń.
Mimo wszystko, jak to w polskim internecie bywa, dyskusja rozwinęła się w standardową polaryzację. Część osób jest wyraźnie zaniepokojona, a część przyjęła postawę lekceważącą całe zdarzenie. Pojawiły się też wpisy informujące, że działanie takie prowadzone było na zlecenie i miało na celu sprawdzanie linii energetycznych. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że jeżeli nawet tak było, to mieszkańcy powinni być o tym wcześniej poinformowani. Dziwne też, że przeprowadzono je akurat w niedzielę.
Dlatego trudno dziwić się takim wpisom:
„Jesteśmy w strefie przygranicznej, a jeśli nawet lot nie był niczym strasznym, to powinniśmy reagować. No i mieć prawo do informacji. Nie wiem po co tyle hejtu na prawidłowe zachowanie. Zwłaszcza że do końca sierpnia przedłużyli obowiązujące stopnie alarmowe:
BRAVO (2. stopień): ogólnokrajowy stopień ostrzegawczy związany z zagrożeniami terrorystycznymi i hybrydowymi.
BRAVO-CRP (2. stopień): dotyczy bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni oraz systemów teleinformatycznych administracji.
CHARLIE (3. stopień): wprowadzony na obszarach linii kolejowych zarządzanych przez PKP PLK i PKP LHS. Służby, policja oraz wojsko prowadzą wzmożone kontrole miejsc publicznych, budynków i infrastruktury krytycznej.
Funkcjonariusze w miejscach objętych wyższymi stopniami noszą m.in. kamizelki kuloodporne i broń długą. Obywatele powinni zachować czujność i zgłaszać wszelkie podejrzane sytuacje lub porzucone przedmioty.”
Więcej na ten temat tutaj klik-klik