Ochrona danych osobowych zaczyna się od prostych działań. Gdy pojawiają się informacje o wyciekach danych, warto skorzystać z narzędzi, które pomagają zwiększyć bezpieczeństwo. W aplikacji mObywatel można w kilka chwil zastrzec numer PESEL, sprawdzić historię jego użycia oraz korzystać z usług wspierających ochronę przed wyłudzeniami.
Możliwość zastrzeżenia numeru PESEL to bezpłatna usługa publiczna. Chroni przed skutkami kradzieży tożsamości i spłaty zobowiązań finansowych wziętych przez oszustów na wykradzione dane. Można z niej skorzystać zarówno online, jak i stacjonarnie:
W ramach usługi można nie tylko zastrzec PESEL, ale też cofnąć zastrzeżenie oraz sprawdzić historię swoich zmian oraz weryfikacji statusu numeru przez firmy i instytucje.
W aplikacji mObywatel można zastrzec swój PESEL w kilku prostych krokach. Aby to zrobić:
Więcej informacji o usłudze Zastrzeż PESEL w aplikacji można znaleźć na stronie: info.mobywatel.gov.pl/uslugi/zastrzez-pesel
Jeśli wyciek danych mógł dotknąć Twoich najbliższych, upewnij się, że zastrzegli oni swój PESEL. Jeśli nie wiedzą, jak to zrobić, zaoferuj im swoją pomoc i opowiedz, na czym polega ta usługa.
Ministerstwo Cyfryzacji zaleca, aby domyślnie PESEL był zastrzeżony i tylko tymczasowo cofać zastrzeżenie w sytuacjach, w których chce się na przykład otworzyć konto w banku, wziąć kredyt czy kupić coś na raty (kredyt konsumencki). Cofanie zastrzeżenia jest tak samo łatwo dostępne, jak zastrzeganie i zajmuje tylko chwilę.
W usłudze Bezpiecznie w sieci można włączyć powiadomienia push o aktualnych cyberzagrożeniach. Dzięki temu będziemy otrzymywać informacje o bieżących działaniach cyberprzestępców. To poprawi świadomość dotyczącą zagrożeń w sieci i wzmocni naszą czujność, która jest szczególnie ważna w przypadku wycieku danych.
Usługa działa też w drugą stronę, czyli pozwala zgłaszać incydenty związane z zagrożeniem bezpieczeństwa w sieci (np. podejrzane strony internetowe).
Więcej informacji o usłudze Bezpiecznie w sieci w aplikacji można znaleźć na stronie: info.mobywatel.gov.pl/uslugi/bezpiecznie-w-sieci
Po wycieku danych warto uważnie monitorować między innymi swoje konta bankowe, karty płatnicze czy nadchodzącą korespondencję, aby wykryć ewentualne podejrzane aktywności i nieautoryzowane transakcje. Gdyby doszło do kradzieży tożsamości, należy unieważnić swój dowód osobisty poprzez zgłoszenie nieuprawnionego wykorzystania danych.
Można to zrobić:
W aplikacji mObywatel dowód osobisty można zastrzec w usłudze Załatw sprawę. Więcej informacji o na temat tej usługi można znaleźć na stronie: info.mobywatel.gov.pl/uslugi/zalatw-sprawe.
Warto pamiętać także o tym, aby kradzież tożsamości zgłosić policji.
Źródło: MC
Komentarz redakcji:
Strach się bać. Do tej pory na stronach resortu cyfryzacji nie znaleźliśmy szczegółowych informacji na temat wycieku danych blisko 19 milionów obywateli polskich. Sprawa jest naprawdę bardzo ważna i nie powinna być lekceważona. Mało tego - za nią powinny polecieć głowy! Zdaniem części ekspertów tego typu wycieki mogą podważać zaufanie do państwa i jego systemów cyfrowych. Mogą wręcz doprowadzić do kryzysu politycznego! Jednak poza zdawkowym komunikatem z konferencji ministra niewiele się zmieniło – rząd odsyłał zainteresowanych na stronę do sprawdzenia wycieku, która przez pewien czas nie działała. Jedyną konkretną rekomendacją resortu pozostaje zastrzeżenie numeru PESEL. Jeśli to jedyne rozwiązanie, jakie Ministerstwo Cyfryzacji ma dla Polaków wobec tego bezprecedensowego wycieku danych zdrowotnych, to z cyberbezpieczeństwem w naszym kraju jest źle, bardzo źle.