Tak jak ostrzegaliśmy wczoraj - wiele osób nie mogło się wyspać minionej nocy. Oczywiście za sprawą bardzo aktywnego elektrycznie frontu burzowego.
Nocny front przyniósł powiatowi zgorzeleckiemu sporo deszczu. Jak wynika z danych stacji pomiarowych, najwięcej wody spadło w rejonie Sulikowa - pond 16 l/m2, a najmniej w Miedzianej - nieco ponad 7 l/m2. Na pozostałym obszarze opad wyniósł średnio od 9 do 13 l/m2.
Jednak to nie deszcz, a „stroboskopowe” wyładowania elektryczne najbardziej dokuczały w nocy. Teraz chwila spokoju a kolejny front z burzami i silnymi opadami zapowiadany jest z piątku na sobotę.