Od 1 września 2026 roku ulegają zmianie graniczne kwoty przychodu dla pracujących emerytów, którzy nie osiągnęli jeszcze powszechnego wieku emerytalnego, oraz rencistów. Bezpieczna granica dorabiania wyniesie 6463,20 zł brutto miesięcznie. Osoby, które zarobią więcej niż 12 003,10 zł brutto, muszą liczyć się z zawieszeniem wypłaty świadczenia. Nowe progi będą obowiązywać do końca listopada.
- Zarówno pierwszy próg dochodów – niepowodujący zmniejszenia świadczenia, jak i drugi, którego przekroczenie powoduje zawieszenie wcześniejszej emerytury czy renty, są niższe niż w ubiegłym kwartale. W pierwszym przypadku spadł on o 230,90 zł brutto. Z kolei drugi limit jest niższy o 428,70 zł brutto – informuje Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie dolnośląskim.
- Obniżenie limitów dorabiania nie jest, więc naszym wymysłem tylko prostym działaniem matematycznym, którego podstawą są średnie wynagrodzenia za poprzedni kwartał – dodaje.
Od września górną granicą bezpiecznego dorabiania jest kwota 6463,20 zł brutto. Dodatkowy miesięczny przychód do tej wysokości nie wpłynie na zmniejszenie wypłacanej przez ZUS wcześniejszej emerytury lub renty. Należy jednak pamiętać, że aby ZUS nie wstrzymał całkowicie wypłaty świadczenia, dodatkowy miesięczny przychód między wrześniem a listopadem nie może przekroczyć 12 003,10 zł brutto.
Skąd wynikają zmiany?
Rzeczniczka przypomina, że wysokość limitów zmienia się co trzy miesiące. Zależy ona od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w kraju, które ogłasza Prezes Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Progi stanowią odpowiednio 70% i 130% tej kwoty. I tak, w drugim kwartale 2026 roku przeciętna pensja wyniosła 9233,13 zł i była o 329,75 zł niższa niż w pierwszym kwartale. To bezpośredni powód wrześniowej obniżki limitów, która powtarza się w tym okresie cyklicznie.
Kogo dotyczą limity, a kto może zarabiać bez ograniczeń?
Ograniczenia dotyczą pracujących rencistów oraz emerytów, którzy nie ukończyli powszechnego wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn).
- Zarobki bez żadnych limitów przysługują emerytom, którzy osiągnęli już powszechny wiek emerytalny. Swobodnie dorabiać mogą także inwalidzi wojenni i wojskowi (jeśli ich niezdolność do pracy wiąże się ze służbą) oraz osoby pobierające renty rodzinne po takich osobach – tłumaczy Kowalska-Matis.
Ważny wyjątek od zasady
Istnieje istotny wyjątek, o którym muszą pamiętać osoby pobierające najniższe świadczenia. Dotyczy on emerytów, którzy choć ukończyli powszechny wiek emerytalny, to w wyniku wyliczenia świadczenia ZUS podwyższył im emeryturę do kwoty emerytury minimalnej, czyli od 1 marca br. jest to 1978,49 zł brutto.
- Jeśli ich przychód z pracy przekroczy wysokość tej dopłaty, świadczenie za dany okres zostanie wypłacone w niższej kwocie, czyli bez gwarantowanego wyrównania do minimum – podkreśla Iwona Kowalska-Matis.
Ile potrąci ZUS w przypadku przekroczenia pierwszego progu dorabiania?
Jeśli przychód ubezpieczonego ulokuje się między pierwszym a drugim progiem (czyli między 6463,20 zł a 12 003,10 zł), ZUS pomniejszy wypłacane świadczenie o kwotę przekroczenia. Przepisy określają jednak maksymalne kwoty zmniejszenia:
Jeśli przychód wcześniejszego emeryta lub rencisty przekroczy 130% przeciętnego wynagrodzenia, czyli od 1 września 12 003,10 zł to świadczenie zostanie zawieszone.
Źródło: ZUS Wrocław