Fala podpaleń na działkach w Zgorzelcu. Straż pożarna potwierdza problem, apelujemy o czujność sąsiedzką

Do naszej redakcji zgłosili się czytelnicy zaniepokojeni rosnącą liczbą podpaleń na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych w Zgorzelcu, zwłaszcza "Górnik". Sprawę potwierdziła Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Zgorzelcu, informując nas o zwiększonej liczbie interwencji. W związku z tym apelujemy do wszystkich działkowców i mieszkańców okolicy o zwiększoną czujność oraz zgłaszanie podejrzanych osób i zachowań.

Do naszej redakcji zgłosili się czytelnicy zaniepokojeni rosnącą liczbą podpaleń na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych w Zgorzelcu, zwłaszcza "Górnik". Sprawę potwierdziła Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Zgorzelcu, informując nas o zwiększonej liczbie interwencji. W związku z tym apelujemy do wszystkich działkowców i mieszkańców okolicy o zwiększoną czujność oraz zgłaszanie podejrzanych osób i zachowań.

Coraz więcej pożarów na działkach

Jak potwierdziła KP PSP w ostatnim czasie na terenie ogródków odnotowano zwiększoną liczbę interwencji związanych z pożarami. Charakter zdarzeń wskazuje, że te wywołana celowo (śmietników i altanek). To poważny problem – ogień na terenie działek, gdzie znajduje się drewniana zabudowa: altany, szopy, czy pojemniki z łatwopalnymi substancjami, może błyskawicznie rozprzestrzenić się na sąsiednie działki, stwarzając realne zagrożenie dla mienia, a w skrajnych przypadkach – także dla zdrowia i życia ludzi.

Monitoring to nie wszystko – liczy się czujność sąsiadów

Wielu działkowców zainwestowało już we własne systemy monitoringu, co jest bardzo pomocne w ustalaniu sprawców po fakcie. Jednak żadna kamera nie zastąpi czujności drugiego człowieka, który zauważy coś niepokojącego na bieżąco – zanim dojdzie do podpalenia lub zanim ogień się rozprzestrzeni.

Dlatego apelujemy: jeśli widzisz osobę zachowującą się podejrzanie na terenie ogrodów działkowych – zwłaszcza w porach, gdy większość działkowców jest nieobecna – zareaguj.

Co warto zgłaszać?

Nie trzeba być pewnym, że ktoś planuje podpalenie, aby zgłosić sprawę. Warto zwrócić uwagę na:

  • osoby kręcące się bez wyraźnego celu wśród altanek, zwłaszcza w godzinach wieczornych lub nocnych,
  • osoby zaglądające do cudzych działek, szop czy altanek,
  • pozostawione lub podejrzanie ułożone materiały łatwopalne w nietypowych miejscach,
  • charakterystyczny zapach dymu lub spalenizny bez wyraźnego źródła,
  • pojazdy lub osoby, które wielokrotnie pojawiają się w okolicy działek bez wyraźnego powodu.

Jak reagować?

  1. Nie interweniuj samodzielnie, jeśli podejrzewasz, że masz do czynienia z osobą niebezpieczną – Twoje bezpieczeństwo jest najważniejsze.
  2. Zadzwoń pod numer alarmowy 112 lub bezpośrednio na numer straży pożarnej (998), jeśli widzisz ogień lub dym.
  3. Zgłoś podejrzane zachowanie na policję, nawet jeśli nie doszło jeszcze do żadnego zdarzenia – lepiej zgłosić fałszywy alarm, niż przegapić realne zagrożenie.
  4. Jeśli posiadasz nagranie z monitoringu przedstawiające podejrzaną osobę lub zdarzenie, zachowaj je i przekaż odpowiednim służbom.

Wspólna odpowiedzialność za bezpieczeństwo

Ogrody działkowe od zawsze były miejscem, gdzie liczy się sąsiedzka wspólnota – wzajemna pomoc, pilnowanie swojego kawałka ziemi, ale też troska o dobro innych działkowców. W obecnej sytuacji ta wspólnotowa czujność jest szczególnie potrzebna. Krótka rozmowa z sąsiadem, wspólne ustalenie grafiku obecności na działkach czy po prostu wymiana numerów telefonów mogą realnie pomóc w szybszym namierzeniu sprawcy i zapobiec kolejnym pożarom.

Pamiętajmy – zgłoszenie podejrzanej sytuacji nie jest donosicielstwem, lecz odpowiedzialnym zachowaniem, które może uchronić czyjś dorobek całego życia przed zniszczeniem.

Jeśli jesteś świadkiem podpalenia lub innego niebezpiecznego zdarzenia na terenie ogrodów działkowych, natychmiast zadzwoń pod numer 112.