Hipnoza, zmienione zeznania i zarzut zabójstwa. „Azja" mówi, co naprawdę wydarzyło się w Zgorzelcu

Ryszard Mielechowicz, pseudonim „Azja" – postać dobrze znana z tzw. wojny zgorzeleckiej – po latach przerwał milczenie. Sprowadzony do Polski z Hiszpanii, oskarżony o udział w zabójstwie sprzed ponad trzech dekad, w rozmowie z kanałem Kryminalna Polska po raz pierwszy opowiada swoją wersję wydarzeń.

Ryszard Mielechowicz, pseudonim „Azja" – postać dobrze znana z tzw. wojny zgorzeleckiej – po latach przerwał milczenie. Sprowadzony do Polski z Hiszpanii, oskarżony o udział w zabójstwie sprzed ponad trzech dekad, w rozmowie z kanałem Kryminalna Polska po raz pierwszy opowiada swoją wersję wydarzeń.

„Azja" twierdzi, że nie popełnił zarzucanej mu zbrodni i padł ofiarą pomówienia. W materiale pojawiają się wątki, które brzmią jak scenariusz filmu kryminalnego: hipnoza świadka, zmieniające się w toku śledztwa zeznania i pytanie, które od lat nie daje spokoju osobom śledzącym sprawę – co naprawdę wydarzyło się w Zgorzelcu w latach 90.?

Czy zeznania, na których oparto zarzuty, można było w ogóle uznać za wiarygodne? I dlaczego dopiero teraz, po latach spędzonych za granicą, „Azja" zdecydował się zabrać głos?

Odpowiedzi szukajcie w najnowszym materiale kanału Kryminalna Polska – rozmowie, która rzuca nowe światło na jedną z najgłośniejszych spraw kryminalnych związanych ze Zgorzelcem.

Cały materiał obejrzycie na kanale Kryminalna Polska na YouTube: