Choć jesień kojarzy się przede wszystkim z końcem sezonu wegetacyjnego, to właśnie te kilka tygodni w dużej mierze decyduje o tym, jakie plony zbierzemy w przyszłym roku. Jak wyjaśnia Anna Rokicka-Ciasnocha z Centrum Meteorologicznej Osłony Kraju IMGW-PIB, przebieg pogody jesienią wpływa na terminy siewu ozimin, ich wschody, zasobność gleby w wodę oraz przygotowanie roślin do przezimowania.
Analizy IMGW-PIB pokazują wyraźny trend – wczesna jesień, jeszcze w 2007 roku rozpoczynająca się najczęściej już w drugiej połowie sierpnia, dziś pojawia się coraz później. To efekt globalnego ocieplenia, który przekłada się na wydłużenie sezonu wegetacyjnego o około dwa tygodnie w porównaniu z okresem referencyjnym z lat 1951-1990.
Z jednej strony to dobra wiadomość dla roślin – dłuższy czas na wzrost i rozwój. Z drugiej jednak niesie ze sobą nowe zagrożenia, bo mimo korzystniejszych warunków termicznych nadal mogą pojawiać się nagłe, niespodziewane przymrozki.
Zdaniem ekspertki IMGW-PIB, wymarzony wrzesień to taki, w którym średnia temperatura dobowa mieści się w przedziale 12-18°C, dni są ciepłe (18-24°C), a noce chłodniejsze (8-12°C) – bez przymrozków. Do tego potrzebne są umiarkowane, regularnie rozłożone opady w granicach 40-70 mm miesięcznie oraz 5-7 godzin słońca dziennie.
W takich warunkach rzepak ozimy zdąży wykształcić 8-10 liści i rozbudować silny korzeń palowy, a rośliny ozime będą dobrze przygotowane do zimy i wysokiego plonowania w kolejnym sezonie.
Autorka artykułu wskazuje osiem kluczowych czynników, które decydują o tym, jak rośliny poradzą sobie z zimą:
Nie istnieje jeden uniwersalny sposób postępowania, a nawet najnowocześniejsze modele prognostyczne nie są wolne od błędów. IMGW-PIB podkreśla jednak, że kluczowe znaczenie ma elastyczność i bieżące reagowanie na warunki pogodowe. Wśród zalecanych działań wymienia się:
IMGW-PIB udostępnia na stronie agrometeo.imgw.pl szereg praktycznych narzędzi, m.in. monitoring wilgotności gleby, mapę przymrozków, dane o usłonecznieniu oraz informacje o suszy glebowej – wszystko po to, by rolnicy mogli na bieżąco śledzić warunki panujące w ich okolicy i podejmować lepiej uzasadnione decyzje agrotechniczne.
Jak podsumowuje autorka, wrzesień to jeden z najważniejszych miesięcy dla upraw ozimych – to właśnie wtedy kształtują się fundamenty przyszłorocznego plonu.
Źródło: Anna Rokicka-Ciasnocha, Centrum Meteorologicznej Osłony Kraju IMGW-PIB (Obserwator IMGW)