Zamki tuż za miedzą: świąteczny weekend w Kraju Libereckim zaprasza mieszkańców pogranicza

Mieszkańcy naszego regionu nie muszą jechać setki kilometrów, by odkrywać średniowieczne zamki i renesansowe rezydencje – wystarczy przekroczyć granicę w stronę Czech. Z okazji Dnia Czeskiej Państwowości, przypadającego 28 września (święto św. Wacława), władze sąsiedniego Kraju Libereckiego zachęcają do weekendowych wypraw śladami historii regionu, który – podobnie jak nasz powiat – leży w bezpośrednim sąsiedztwie trójstyku granic polsko-czesko-niemieckich.

Mieszkańcy naszego regionu nie muszą jechać setki kilometrów, by odkrywać średniowieczne zamki i renesansowe rezydencje – wystarczy przekroczyć granicę w stronę Czech. Z okazji Dnia Czeskiej Państwowości, przypadającego 28 września (święto św. Wacława), władze sąsiedniego Kraju Libereckiego zachęcają do weekendowych wypraw śladami historii regionu, który – podobnie jak nasz powiat – leży w bezpośrednim sąsiedztwie trójstyku granic polsko-czesko-niemieckich.

Blisko, a nieodkryte

Jak podkreśla Květa Vinklátová, wicemarszałek Kraju Libereckiego odpowiedzialna za kulturę i turystykę, mamy tendencję szukać zabytków daleko od domu, podczas gdy naprawdę wyjątkowe miejsca znajdują się często dosłownie za progiem. To spostrzeżenie równie dobrze można odnieść do mieszkańców Zgorzelca, Bogatyni czy Zawidowa – dla nich wyprawa do sąsiedniego kraju to najczęściej kwestia niecałej godziny jazdy.

Wśród proponowanych celów wycieczek znajduje się gotycki zamek Bezděz, założony w XIII wieku przez Przemysła Ottokara II i uznawany za jeden z najważniejszych gotyckich zamków w Czechach. Na północy regionu, bliżej naszej granicy, warto odwiedzić zespół zamkowo-pałacowy we Frydlancie, łączący średniowieczną warownię z renesansową rezydencją i związany z postacią Albrechta von Wallensteina. Niedaleko Liberca leży z kolei Grabštejn z cenną renesansową kaplicą św. Barbary, a romantyczny pałac w Sychrovie, otoczony angielskim parkiem, to dawna siedziba francuskiego rodu Rohanów w stylu neogotyckim.

Dla miłośników pieszych wędrówek region poleca też Czeski Raj z charakterystyczną sylwetką ruin zamku Trosky, a także mniej znane obiekty – wodny zamek Lipý w České Lípě czy romantyczne ruiny Frýdštejnu.

Wymiar trójstyku

Dla czytelników z naszego regionu propozycja ta nabiera dodatkowego znaczenia. Teren, w którym żyjemy, to jeden z niewielu w Europie punktów, gdzie granice trzech państw – Polski, Niemiec i Czech – spotykają się w jednym miejscu.


Organizatorzy przypominają, by przed wyjazdem sprawdzić aktualne godziny otwarcia poszczególnych obiektów oraz ewentualny świąteczny program wydarzeń, ponieważ część atrakcji w okresie jesiennym może mieć skrócone godziny funkcjonowania.

Źródło: Pavla Sýkorová / Urząd Marszałkowski Kraju Libereckiego