W sobotę 10 października o 15:00 wszystkie trzy nasze zespoły wychodzą na boisko. Nysa Zgorzelec podejmuje Włókniarza Leśna, Apis Jędrzychowice jedzie do Jeleniej Góry na mecz lidera z wiceliderem, a Górnik Węgliniec gra u siebie z Chrobrym Nowogrodziec.
Nysa zajmuje 11. miejsce z dorobkiem 8 punktów (2 wygrane, 2 remisy, 5 porażek, bilans bramek 19:20). Ostatnie tygodnie nie były łatwe: trzy porażki z rzędu, z Łomnicą 1:4, z Apisem 0:2 i w ostatniej kolejce z Olimpią Kamienna Góra 1:3. Największym problemem jest własny stadion, bo w czterech domowych meczach Nysa nie wygrała jeszcze ani razu (1 remis, 3 porażki, bramki 4:9).
Rywal jest tuż za plecami: Włókniarz ma 7 punktów i zajmuje 12. miejsce. Leśna ma jednak jeden wyraźny kłopot, bo na wyjazdach jeszcze nie wygrała. W pięciu meczach poza domem zdobyła 2 bramki, a straciła 15. Bilans sprzyja więc gospodarzom, choć zespół z Leśnej pokazał w 8. kolejce, że potrafi wygrać wysoko, gdy pokonał u siebie Łużyce 7:0.
Stawka jest wyraźna. Zwycięstwo da Nysie pierwsze domowe trzy punkty i odskok od strefy zagrożenia. Porażka sprawi, że Leśna wyprzedzi ją w tabeli o dwa punkty.
To mecz kolejki. Oba zespoły mają po 22 punkty (7 wygranych, 1 remis, 1 porażka), a Apis prowadzi tylko lepszym bilansem bramek (28:11 wobec 24:8). Ostatnie tygodnie wyglądają podobnie: Apis wygrał trzy mecze z rzędu, a Victoria po jedynej porażce z BKS-em (1:2) odpowiedziała zwycięstwami z Twardym i Łużycami.
Zderzą się dwie mocne strony. Apis jest jedyną drużyną w lidze, która na wyjazdach jeszcze nie przegrała (4 wygrane, 1 remis, bramki 16:4). Victoria z kolei może pochwalić się kapitalną obroną na własnym boisku. W czterech meczach przed swoimi kibicami straciła zaledwie 4 gole i nie przegrała (3 wygrane, 1 remis). Porównanie wyników z tymi samymi rywalami nie rozstrzyga sprawy. Victoria pokonała Twardy 1:0, a Apis przegrał z nim u siebie 1:5. Za to Chrobry Apis ograł 4:0, a Victoria zremisowała z nim 2:2.
Tabela po tej kolejce może się mocno zmienić. Za plecami czai się trzeci w tabeli Twardy Świętoszów (21 pkt), który jedzie do Kowar. Zwycięzca spotkania w Jeleniej Górze zostanie sam na czele, a remis może oddać prowadzenie Twardemu.
Górnik ma za sobą bardzo trudny początek sezonu. Jest na końcu tabeli z trzema punktami (1:1 w Kościelniku, 0:0 z Kowarami i 3:3 ze Stellą) i ma najgorszy bilans bramek w lidze, 7:36. Ostatnie wyniki to 0:8 w Kamiennej Górze, 1:2 z Orzełem Wojcieszów (jedyny mecz, w którym Górnik był blisko punktów) i 0:6 w Mirsku. Na własnym boisku w pięciu spotkaniach zespół zdobył 3 gole, a w trzech z nich nie trafił wcale.
Chrobry jest w zupełnie innej sytuacji. Nowogrodziec zajmuje 8. miejsce (12 pkt) i nie przegrał od pięciu kolejek (2 wygrane, 2 remisy… dokładnie: wygrane z Leśną, Kowarami i Stellą oraz remisy z Victorią i Kościelnikiem). W tym czasie strzelił 21 goli, w tym 8 w ostatnim meczu ze Stellą. Na wyjazdach ma jednak bilans skromniejszy (1 wygrana, 1 remis, 2 porażki), więc gospodarze mają nad czym pracować.
Faworyt jest jasny, ale Górnik ma jedną rzecz do udowodnienia: że remisy z początku sezonu nie były przypadkiem. Pierwsze zwycięstwo byłoby sensacją kolejki.
Aktualna tabela w relacji z poprzedniej kolejki, w odnosniku pod artykułem.