Apis zatrzymany w Jeleniej Górze, Nysa znów remisuje u siebie, a Górnik tonie

Remis na szczycie, remis w dole tabeli i druga ośmiobramkowa porażka Górnika. Tak wyglądał weekend naszych drużyn w grupie jeleniogórskiej.

Remis na szczycie, remis w dole tabeli i druga ośmiobramkowa porażka Górnika. Tak wyglądał weekend naszych drużyn w grupie jeleniogórskiej.

Nysa Zgorzelec: znowu bez wygranej na własnym boisku

Nysa zremisowała u siebie 2:2 z Włókniarzem Leśna. Przed meczem Leśna była tuż pod nią w tabeli, więc punkt trudno uznać za wielki sukces. Zgorzelczanie ciągle nie wygrali żadnego meczu przed własną publicznością: w pięciu domowych spotkaniach mają dwa remisy i trzy porażki, a bilans bramek to 6:11.

Z drugiej strony drużyna gra lepiej na wyjazdach (dwa zwycięstwa, remis i dwie porażki, bramki 15:11), a w ofensywie nie jest bezzębna. Dotychczas Nysa strzeliła 21 goli, prawie tyle, ile straciła (22). Z ostatnich pięciu spotkań zdobyła jednak tylko dwa punkty.

Nysa jest na 12. miejscu z 9 punktami. Do bezpiecznej środka tabeli nie jest daleko: Kościelnik ma 10 punktów, Łużyce 11, a Mirsk 12. W dół sytuacja wygląda groźniej, bo Leśna ma 8, Kowary 6, a Stella i Górnik po 3.

Apis Jędrzychowice: punkt ze szczytowego starcia

Zapowiadał się hit kolejki. Przed spotkaniem Apis i Victoria Jelenia Góra miały po 22 punkty. W niedzielę nie padło rozstrzygnięcie: w Jeleniej Górze skończyło się 1:1.

Dla Apisu to dobry wynik. Wyjazdowa passa jest imponująca: sześć meczów na obcych boiskach, cztery zwycięstwa, dwa remisy i ani jednej porażki, przy bilansie bramek 17:5. Drużyna z Jędrzychowic nie przegrała od szóstej kolejki, kiedy uległa 1:5 Twardemu Świętoszów. Od tamtej pory ma trzy zwycięstwa i remis.

Remis kosztował jednak pozycję lidera. Twardy wygrał 1:0 w Kowarach i z 24 punktami wyprzedził oba zespoły. Apis ma 23 punkty, tyle samo co Victoria, i jest drugi dzięki lepszej różnicy bramek (+17 wobec +16). Do lidera traci punkt.

 

Górnik Węgliniec: 0:8 i kolejna lekcja pokory

Najgorzej było w Węglińcu. Górnik przegrał u siebie 0:8 z Chrobrym Nowogrodziec. Dla gości był to kolejny pogrom po zwycięstwie 8:1 nad Stellą tydzień wcześniej, czyli w dwóch meczach strzelili 16 goli.

Dla Górnika to druga porażka różnicą ośmiu bramek w sezonie (wcześniej 0:8 w Kamiennej Górze), a tydzień wcześniej uległ 0:6 w Mirsku. W sześciu ostatnich meczach drużyna strzeliła 3 gole i straciła 36. Całościowy bilans to 7:44, a punkty (trzy remisy) zdobyte były w pierwszych czterech kolejkach. Ostatni raz Górnik punktował 29 sierpnia, remisując 3:3 ze Stellą.

Z trzema punktami drużyna zamyka tabelę, za Stellą, z którą ma tyle samo punktów, ale gorszą różnicę bramek.

Pozostałe wyniki 10. kolejki

  • Olimpia Kowary – Twardy Świętoszów 0:1
  • Stella Lubomierz – BKS Bobrzanie Bolesławiec 0:3
  • LZS Kościelnik – Łużyce Lubań 3:0
  • KS Łomnica – Włókniarz Mirsk 8:4
  • Olimpia Kamienna Góra – Orzeł Wojcieszów 5:0

  1. Twardy Świętoszów 10 24
  2. Apis Jędrzychowice 10 23
  3. Victoria Jelenia Góra 10 23
  4. KS Łomnica 10 21
  5. Olimpia Kamienna Góra 10 20
  6. BKS Bobrzanie Bolesławiec 10 19
  7. Chrobry Nowogrodziec 10 15
  8. Orzeł Wojcieszów 10 15
  9. Włókniarz Mirsk 10 12
  10. Łużyce Lubań 10 11
  11. LZS Kościelnik 10
  12. Nysa Zgorzelec 10 9
  13. Włókniarz Leśna 10 8
  14. Olimpia Kowary 10 6
  15. Stella Lubomierz 10 3
  16. Górnik Węgliniec 10 3