Huragan z oddziału „Orlika”. Żołnierz podziemia, który osiadł nad Nysą

W Zgorzelcu żył i został pochowany Huragan, dawny żołnierz AK z okolic Puław, który służył pod komendą mjr. Mariana Bernaciaka ps. „Orlik”. Podczas okupacji niemieckiej walczył w oddziale wchodzącym w skład 15 Pułku Piechoty AK „Wilków”. Po wejściu Sowietów i nastaniu władzy komunistycznej poszedł z Orlikiem dalej, już w strukturach Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

W Zgorzelcu żył i został pochowany Huragan, dawny żołnierz AK z okolic Puław, który służył pod komendą mjr. Mariana Bernaciaka ps. „Orlik”. Podczas okupacji niemieckiej walczył w oddziale wchodzącym w skład 15 Pułku Piechoty AK „Wilków”. Po wejściu Sowietów i nastaniu władzy komunistycznej poszedł z Orlikiem dalej, już w strukturach Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

W latach 1945–1946 oddział stoczył kilkadziesiąt starć z wojskami sowieckimi oraz formacjami KBW, UB i MO. Należały do nich m.in. odbicie 107 więźniów z siedziby UB w Puławach i bitwa w Lesie Stockim, określana przez autora bloga jako największe starcie polskiego podziemia antykomunistycznego z siłami sowieckimi po wojnie. Orlik zginął 24 czerwca 1946 roku we wsi Piotrówek, a komuniści potajemnie pochowali jego ciało na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie.

Po rozwiązaniu oddziału Huragan wyjechał na Dolny Śląsk, osiadł w Łagowie, a później w Zgorzelcu. Należał do nielicznych żołnierzy Orlika, którym udało się ukryć przeszłość przed represjami.

Pełną historię, ze szczegółowym opisem walk oraz losami innego żołnierza oddziału, por. Mieczysława Bujaka „Gryfa”, znajdziecie na blogu „Armia Krajowa Zgorzelec – Wirtualne Muzeum Historii Wy(za)klętej” Piotra Historyka: klik-klik.