Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę na początku autostrady A4, w rejonie przejścia granicznego w Zgorzelcu. Kierowca osobówki nie zapanował nad autem, a policja przypomina, że w okolicy granicy trzeba liczyć się z zatorami.
W środę 14 października, przed godziną 17:00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu dostał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na pierwszym kilometrze autostrady A4. Na miejsce pojechali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego.
Funkcjonariusze ustalili, że 34-letni kierowca volkswagena jechał zbyt szybko jak na panujące warunki. Najpierw uderzył w bariery ochronne, a potem w jadącą obok scanię. Nikt nie został ranny. Kierowca osobówki dostał mandat karny.
Policjanci przypominają, że odcinek A4 prowadzący do przejścia granicznego wymaga od kierowców większej uwagi. Gdy ruch gęstnieje i tworzą się zatory, tempo jazdy zmienia się gwałtownie. Kierowcy muszą wtedy mocno hamować, a w takich sytuacjach łatwo o kolizję.
Funkcjonariusze apelują o kilka podstawowych zasad:
Przy dużych prędkościach na autostradzie nawet niewielki błąd może mieć poważne konsekwencje. Policja radzi, by przed przejściem granicznym zwolnić odpowiednio wcześnie.
Źródło: KPP w Zgorzelcu