Koncepcja współpracy wypracowywana przez Komitet Transformacji Subregionu Turów została zaprezentowana podczas XV Meetingu Gospodarczego Krajowej Izby Gospodarczej w Warszawie. To kolejny krok po wrześniowym spotkaniu „Turów Przyszłości” w Łagowie, podczas którego PGE zadeklarowała włączenie się w prace Komitetu. Tym razem o modelu współpracy samorządów, energetyki i lokalnego biznesu usłyszeli eksperci oraz przedstawiciele największych instytucji polskiego sektora energii.
26 października w Warszawie odbył się XV Meeting Gospodarczy Krajowej Izby Gospodarczej pod hasłem „Filary nowej Polityki Energetycznej – KPEiK i co dalej?”. Debata dotyczyła przyszłego modelu polskiej energetyki, bezpieczeństwa energetycznego, konkurencyjności gospodarki oraz sposobu prowadzenia transformacji w warunkach szybko zmieniającego się rynku. W materiałach podsumowujących spotkanie KIG zwraca uwagę przede wszystkim na potrzebę stworzenia długofalowej wizji transformacji, uwzględniającej bezpieczeństwo, cenę i dostępność energii oraz stabilność całego systemu.
W dyskusji uczestniczyli przedstawiciele administracji państwowej, największych grup energetycznych, przemysłu, organizacji gospodarczych oraz środowiska eksperckiego. Wśród nich byli m.in. prezes PGE Dariusz Lubera, prezes Krajowej Izby Gospodarczej Marek Kłoczko, wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona, przewodniczący Komitetu ds. Energii i Polityki Klimatycznej KIG Stanisław Tokarski, wiceprezes Tauronu Krzysztof Zawadzki, prezes FOEEiG Henryk Kaliś oraz Grzegorz Wiśniewski z Instytutu Energetyki Odnawialnej.
Z punktu widzenia naszego regionu szczególnie istotnym elementem spotkania było wystąpienie Przemysława Kozłowskiego, prezesa Związku Pracodawców Porozumienie Producentów Węgla Brunatnego, który przedstawił uczestnikom Meetingu założenia i sposób działania Komitetu Transformacji Subregionu Turów. ZP PPWB był również partnerem warszawskiego wydarzenia.
Prezes Kozłowski zaprezentował model, który w ostatnich miesiącach powstaje w regionie Turowa: współpracę samorządów, przedsiębiorstw energetycznych, przedstawicieli biznesu, administracji i strony społecznej wokół wspólnego przygotowania przyszłości jednego z najważniejszych regionów energetycznych Polski.
Co szczególnie istotne, koncepcja spotkała się z dużym zainteresowaniem i uznaniem zebranych ekspertów branży energetycznej. Lokalny model współpracy został wskazany jako przykład tego, jak transformacja może być przygotowywana nie tylko na poziomie centralnych strategii i dokumentów, ale również tam, gdzie jej gospodarcze i społeczne konsekwencje będą odczuwane najbardziej.
To bezpośrednie nawiązanie do wydarzeń z 23 września w Pałacu Łagów, gdzie odbyła się konferencja „Turów Przyszłości”, zorganizowana przez Komitet Transformacji Subregionu Turów. Uczestniczyli w niej przedstawiciele samorządów, PGE, biznesu i eksperci, a jednym z najważniejszych momentów była deklaracja prezesa PGE Dariusza Lubery o włączeniu Grupy PGE w prace Komitetu.
Miesiąc później Dariusz Lubera na forum KIG mówił już szerzej o transformacji i strategicznych kierunkach rozwoju PGE. Obecność zarówno prezesa największej polskiej grupy energetycznej, jak i przedstawicieli Turowa podczas tej samej debaty pokazuje, że rozpoczęty w Łagowie proces wpisuje się w znacznie szerszą dyskusję o przyszłości polskiej energetyki.
Siłą pomysłu Komitetu jest właśnie jego lokalny charakter. Transformacja Turowa nie jest traktowana wyłącznie jako problem kopalni czy elektrowni ani jako decyzja jednej spółki. Punktem wyjścia jest współpraca PGE, samorządów, administracji, przedsiębiorców i strony społecznej oraz próba wspólnego określenia, w jaki sposób wykorzystać istniejącą infrastrukturę energetyczną, tereny przemysłowe i – przede wszystkim – kompetencje ludzi związanych z kompleksem.
Nie chodzi więc wyłącznie o odpowiedź na pytanie, kiedy skończy się wydobycie węgla. Znacznie ważniejsze jest pytanie, jak zachować energetyczny i przemysłowy charakter regionu również w kolejnych dekadach.
Takie podejście dobrze współgrało z głównymi wnioskami warszawskiej debaty. Eksperci KIG podkreślali, że przed polską energetyką stoi nie tylko zadanie budowania nowych mocy, ale coraz bardziej także zarządzania energią, rozwoju magazynów, elastyczności, instalacji hybrydowych i infrastruktury sieciowej. Jednocześnie transformacja nie może prowadzić do nadmiernej koncentracji ryzyka w jednej technologii.
Dla Subregionu Turów jest to szczególnie ważne. Region posiada coś, czego nie da się zbudować od podstaw w krótkim czasie: wieloletnie doświadczenie energetyczne, ludzi, infrastrukturę, przyłączenia i gospodarkę od dziesięcioleci funkcjonującą wokół produkcji energii.
Po spotkaniu w Łagowie lokalna inicjatywa zrobiła więc kolejny krok. Plan transformacji Turowa nie jest już wyłącznie przedmiotem rozmowy w regionie. Został przedstawiony na forum Krajowej Izby Gospodarczej i znalazł się w centrum ogólnopolskiej dyskusji o tym, jak powinna wyglądać polska transformacja energetyczna.
Dla regionu może to być jeden z ważniejszych sygnałów ostatnich miesięcy: zamiast czekać na gotowy scenariusz przygotowany w Warszawie, samorządy, energetyka i lokalne środowiska próbują wspólnie przygotować własną odpowiedź na pytanie o przyszłość Turowa.