Zgorzeleccy Policjanci zatrzymali pracownika stacji diagnostycznej, który miał wystawiać pozytywną opinię na temat stanu technicznego pojazdów nawet ich nie oglądając.
- 15 lutego br. funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu do spraw walki z przestępstwami gospodarczymi, zatrzymali 51 letniego diagnostę jednej z okręgowych stacji diagnostycznych z terenu Zgorzelca. - mówi mł. asp. Antoni Owsiak Rzecznik komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu – Prowadzący czynności w tej sprawie policjanci, ustalili już kilkanaście przypadków, kiedy to zatrzymany diagnosta wydawał pozytywna opinię na temat stanu technicznego pojazdu, którego nawet nie widział.
Prokurator Rejonowy w Zgorzelcu zarządził względem zatrzymanego poręczenie majątkowe, dozór policyjny oraz zakaz wykonywania zawodu.
Osoby, które skorzystały z "szybkich przeglądów", a chcą uniknąć odpowiedzialności karnej powinny jak najszybciej zgłosić się na policję. Zdaniem rzecznika KPP w Zgorzelcu niebawem może dojść do kolejnych zatrzymań.
Jestem zaskoczony całą sytuacją – mówi Remigiusz Kaźmierczak, właściciel stacji diagnostycznej REMICO - ponieważ na dzień dzisiejszy informacji na temat całego zajścia jest zbyt mało, może okazać się, że jest to jedynie pomyłka - dlatego nie będę komentował tego zdarzenia. Informuję natomiast, że na dzień dzisiejszy stacja kontroli pojazdów jest czynna od 9 do 17, wobec czego serdecznie zapraszam wszystkich klientów do skorzystania z naszych usług.