CBA bierze się za samorządowców

Na pierwszy ogień poszły analizy oświadczeń majątkowych radnych i członków zarządów wszystkich polskich powiatów w poprzedniej kadencji. Starostwo zgorzeleckie „swoje” dokumenty przesłało 4 lutego br. Centralne Biuro Antykorupcyjne zapowiada objęcie kontrolą także pozostałe samorządy.

Na pierwszy ogień poszły analizy oświadczeń majątkowych radnych i członków zarządów wszystkich polskich powiatów w poprzedniej kadencji. Starostwo zgorzeleckie „swoje” dokumenty przesłało 4 lutego br. Centralne Biuro Antykorupcyjne zapowiada objęcie kontrolą także pozostałe samorządy.

Celem CBA jest sprawdzenie sposobu i prawidłowości weryfikacji składanych przez samorządowców oświadczeń majątkowych. Obowiązek taki spoczywa na Przewodniczących Rad, Starostach i Wojewodach.

- W ramach ogólnopolskiej akcji, CBA wystąpiło do nas pod koniec stycznia o analizy oświadczeń majątkowych radnych i członków zarządu powiatu poprzedniej kadencji(w sumie wystąpiło o analizę 8 tys. oświadczeń ze wszystkich polskich powiatów). Wysłaliśmy je 4 lutego. - mówi Monika Święcicka – Kozakiewicz Rzecznik Prasowy Starostwa Powiatowego w Zgorzelcu - Jak zapowiedział na łamach wczorajszej "Rzeczpospolitej" szef CBA Paweł Wojtunik, jest to początek systemowych działań w samorządach.

Delegatury Biura mają sprawdzić poszczególne analizy i w przypadku wykrycia nieprawidłowości, przekazać je do centrali w Warszawie. Jak podaje Rzeczpospolita: Z kontrolą mogą się liczyć samorządowcy, którzy mieli duży majątek i szybko się go "pozbyli" lub dokonali zakupu np. domu ze środków, których pochodzenia nie ujawnili. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości CBA skieruje wnioski do prokuratur. Za złożenie fałszywego oświadczenia grożą nawet trzy lata więzienia.

Po zakończeniu kontroli powiatów, CBA zajmie się pozostałymi samorządami i oświadczeniami złożonymi w poprzedniej kadencji. Ostatnim etapem będzie kontrola oświadczeń osób które weszły w skład samorządów w obecnej kadencji.

Więcej: CBA u samorządowców